W sumie to dzisiaj mi sie nie udało zebrac sił wewnętrznych. Jakoś tak bez wyrzytów sumienia zjadłam trochę słodyczy... z taką jakąs obojętnością. Wróciłam do domu po 10 godzinach niejedzenia.. Wiem, że nie powinnam tak robić, ale bardzo nie lubie jesc w szkole.. mimo tego, że inni jedzą. Nie wiem czemu.