-
Kolejna próba , kolejna porażka. Brak mi już sił :(
Odchudzam się już, któryś raz i poraz kolejny poniosłam klęskę. Udało mi się wytrzymać 2 dni bez słodyczy z wielkim trudem i wysiłkiem. A dziś pochłonęłam ich taką ilość, ze słów brak. Ogólnie spożyłam dziś ponad 4000 kalorii!!!!Porażka! Bardzo chcę schudnąć, ale nie mam silnej woli. Drobne niepowodzenia skłaniają mnie do jedzenia. To właśnie w nim szukam ratunku, pocieszenia. Chciałabym wkońcu z tym skoczyć. Chciałabym schudnąć. Ważę teraz 69 kg moim marzeniem jest 55. Czyli do zrzucenia mam 14 kg. Od przyszłego tygodnia chyba zapiszę się na pilates. Lecz wiem, że same treningi bez diety i tak na nic się nie przydadzą. Czy ma ktoś jakąś radę jak zerwać z nałogiem jakim w moim przypadku są słodycze?
Pomocy..
Uprawnienia umieszczania postów
- Nie możesz zakładać nowych tematów
- Nie możesz pisać wiadomości
- Nie możesz dodawać załączników
- Nie możesz edytować swoich postów
-
Zasady na forum
Zakładki