Oj ja nie raz to przerabialam tj. taki nagly spadek nastroju. teraz jestem raczej happy zwlaszcza jak widze, ze znowu spadl kg :D
Wersja do druku
Oj ja nie raz to przerabialam tj. taki nagly spadek nastroju. teraz jestem raczej happy zwlaszcza jak widze, ze znowu spadl kg :D
Mam nadzieję, że w sobotę stanę na wadze i też zobaczę kilogram mniej. Chciałabym, żeby chociaż jedna rzecz mi wyszła.
Miłej nocy dziewczęta
Witam dziewczęta :mrgreen:
Tak, tak. Zmieniłam tickerka. Dziś rano weszłam na wagę i zobaczyłam 59,9 :D Mam nadzieję, że to nie chwilowe tylko już tak będzie!! W sensie nie zawsze tylko góra przez tydzień. Poprawił mi się humor. Może serio choć jedno mi się uda. Dziewczyny!!!! Pierwszy raz od długiego czasu zobaczyłam piątkę na początku.
Pozdrawiam porannie 8)
Super, gratulacje! Niech 5 będzie już zawsze z Tobą ;-)
I w żadne doły się nie zapuszczaj! Wiosna przyjdzie niedługo ;-)
Dzięki olinka81. Nie dam odejść tej piąteczce. Nie ucieknie mi:-) Jak co rano zaplanowałam sobie piękny jadłospisik na cały dzień i się nie dam. Choć przyznam, że dziś musiałam sobie generalnie dopychać na siłe do tysiaczka. Dziwnie:-) Wczoraj nie dałam się skusić na piwko - jestem z siebie dumna :mrgreen:
:D
Super!
Gratuluje;-)
moje wazenie jutro, ale nie wiem na co się nastawic bo nie bardzo znałam wage wyjsciową, a pozatym moja taka prawdziwa dietka to narazie ' krótka ' ale może w następnym piątek będe bardzo szczęśliwa;) bo jak jutro zważę sie po raz pierwszy to będę wiedziała od czego mi się odjeł;)
ja juz dzisiaj mały grzeszek popełniłam;-) na snaidanko wypiłam szklanke kakao;-) ale odpokutuje to na drugim śniadanku bo go poprostu nie zjem;-) a po pracy na aerobik;-)
Wytwałośc dzisiaj dziewczynki życzę;-)
Ide dzis kupić miarę, bo nic juz o sobie nie wiem;-)
Tu jestem: http://forum.dieta.pl/viewtopic.php?t=69948
W zeszłym tygodniu, zdaje się w niedzielę oprócz zwykłego ważenia zrobiłam sobie też pomiar ilości wody i tłuszczu w moim "ciałku". W każdą sobotę będę sprawdzać czy coś drgnęlo. Z tym, że nawet nie wiem jakie wyniki są dobre. Czy któraś z Was dotarła do jakiś, nie wiem, norm czy czegoś w tym rodzaju?? Jestem ciekawa.
No ja nie wiem...ufam tylko licznikowi BMI chociaz czasem wszystko zalezy od budowy ciala. Gratuluje tej piateczki. Pamietam jak ja sie cieszylam, gdy ja w koncu zobaczylam na wadze :)
Jedno piwko od czasu do czasu nie zaszkodzi ;-)
Ja gdzieś kiedys widziałam takie przeliczniki, jak znajde, to wkleję Ci link.
Witam witam
Przyszła pora na moją dzisiejszą spowiedź:-)
Śniadanie: bułka żytnia, serek wiejski z 1/4 papryki czerwonej i szczypiorkiem
Drugie śniadanie: jogurt naturalny z ziarnami
Obiad: miała być kasza gryczana z truskawkami zmiksowanymi z jogurtem naturalnym ale... nie było truskawek mrożonych i kupiłam mieszankę śliwek, truskawek i winogron. I jak to zmiksowałam i zaczęłam jeść okazało się, że śliwki były z pestkami cholera i prawie połamałam sobie zęby :evil: Więc zamiast owoców z jogurtem pojawił się jogurt naturalny z ziarnami bo już byłam zła:-)
Kolacja: (za chwilkę) jabłko starte z plastrem ananasa.
Wypiłam dwie kawki z mlekiem, oczywiście 0,5% i słodzikiem. Herbatkę czerwoną z ananasem i l-karnityną. No i cały czas sączę wodę z cytrynką:-)
Mam nadzieję, że jutro na wadze też będzie na początku piątka!!!! Jak nie stłukę wagę hehehe
Pozdrawiam serdecznie