Najgorsze ,ze każde jedzenie mi pachnie ....
mam wrazenie ,ze nie dam rady się powstrzymać :evil:
Wersja do druku
Najgorsze ,ze każde jedzenie mi pachnie ....
mam wrazenie ,ze nie dam rady się powstrzymać :evil:
o ile ludzi :D
ja juz 2 dzien na dietce oczyszczajacej..o dziwo nie jestem glodna zielona zupa i rozne salatki skutecznie blokuja glod
ja stosuje Olimp Term line II ale nie wiem czy daje to jakies efekty..moze skuteczniej spala tluszczyk podczas cwiczen
ale uwazam ze zadne cudowne tabletki nie zastapia ciezkiej pracy..bo na tluszczyk tez pracowalysmy latami :)
Trzeci dzień diety to zawsze dla mnie przełom-trzymajcie kciuki :(
Znam rozne specyfiki po ktorych sie nie chce wogole jesc ale nie bede zachecac, bo to na dluzsza mete drowe nie jest. Organizm moze sie uzaleznic.Wiec nie bede podawać.
Jeszcze mogliby mnie za to z forum wywalić czy co.ś.
:wink:
ziołka na przemiane materii, dużo ruchu. :D
to poproszę na priva :twisted:
Od wczoraj jestem na diecie,muszę gotować obiadki dla mojej rodzinki, ato tak pachnie!!!
Ide dzisiaj na aerobic,muszę troszkę poćwiczyć,będzie ciężko :( ,ale dam rade!
pozdrawiam wszystkich!
Ps.-jak wejsc na strażnika wagi i jak go ścianąći???
a ja już pozbyłam się dwóch kilogamów, ale wczoraj zjadłam szklankę lodów :(. Najgorsze jest też to, że mój facet raczej nie chce zmienić nawyków zywieniowych i robic "tradycyjne" obiadki. I jak tu jeść tylko sałatki, kiedy fryteczki na stole kuszą? Ech... Trzymajcie za mnie kciuki proszę...
Oj te obiadki........rodzinka schabowy a ja warzywka :evil:
hehe dziś wytrzymałam zapach czegos pysznego co mój ojciec sobie smazył-nie wiem czego ale pysznie pachniało-mam nadzieję że dzionek w całości udany był-będe wpadać i 3mam mocno kciuki!!!!
na priv mówisz, no ok zaraz Ci napisze wiadomość, chociaż jeszcze pomyśle nad tym..
żeby nie bylo ze rozpowrzechniam jakieś zle rzeczy. :lol: