Hmm...ja tam chodze na kibelek...Dzięki mojemu musli :lol: Ale jak nie moge iśc na kibelek przez kilka dni wtedy zjadam 2 tabletki xenna extra na noc :lol: Następnego dnia moge nawet 30 minut przesiedzieć w kibelku i jestem 2 kg lżejsza :lol:
Wersja do druku
Hmm...ja tam chodze na kibelek...Dzięki mojemu musli :lol: Ale jak nie moge iśc na kibelek przez kilka dni wtedy zjadam 2 tabletki xenna extra na noc :lol: Następnego dnia moge nawet 30 minut przesiedzieć w kibelku i jestem 2 kg lżejsza :lol:
Ja miałam z tym okropne problemy. Jak szłam 2 razy na tydzień to był ogromny sukces i w ogóle spędzałam w łazience po 15 min, czasem w ogromnych bólach. A teraz na diecie co 1-2 dni, 3 min i wychodzę. Więc chyba perystaltyka jelit mi się poprawiła bardzo ;) Z mojej strony mogę polecić owsiankę na śniadanie- jem ją codziennie, siemię lniane i w ogole produkty, które mają dużo błonnika.
hej Koczkodan :D
dzieki za odwiedziny!
widze, ze jestesmy w tym samym wieku i dazymy do podobnej wagi ;) fajnie!
i teraz obie sie uczymy :P:P
powodzenia w nauce i diecie!
Sprobuj:
*sliwki suszone
* wode mineralna z cytryna
*otreby
* duzo wody mineralnej
* duzo owocow, duzo warzyw
* czerwona herbatka
* ....
Potrzebujesz wiecej blonnika i tyle. Musisz konsumowac tego skladnika w ilosciach 20-35 gramow dziennie.
Poszukaj ktore produkty sa bogate w blonnik, zjadaj go ile trzeba i klopoty Twoje znikna.
Jedz wiecej: groszku, soi, fasoli roznego rodzaju, owsianki, kaszy, wspomnianych juz suszonych sliwek, sliwek niesuszonych, malin, brokulow, marchewki, tez produkty pelnoziarniste sa dobre pod tym wzgledem, otreby, orzechy, fasolka szparagowa, kalafior, cukinia i seler.
Pozdrawiam Cie serdecznie http://sirmi.ic.cz/mini/341.gif.
Witam!
Pozdrawiam śrdowo i życze powodzenia w czasie sesji. Tak sobie czytając Twój wpis uświadomiłam osbie, ż ei mnie wkrótce czeka egzmin...blee i obrona pracy. Dzisiaj nawet mój pormotor wysłał mi maila kiedy się bronię i jak idzie mi praca...a ja jeszcze nic nie napisałam :oops: ..ale wiesz co podobnie jak Ty p... to :wink:
Pozdrawiam
K.
Błonnik dobra rzecz :lol:
Ja o moich problemach nie będę tu wspominać nawet w tej kwestii, jedno co moge powiedziec: rozumiem wszystkie osoby z problemem wypróżniania lub jego brakiem, ale powoli, powoli trzeba zmusić organizm do pracy, wiecie jak w wierszu "Lokomotywa"
(..)
Najpierw -- powoli -- jak żółw -- ociężale,
Ruszyła -- maszyna -- po szynach -- ospale,
Szarpnęła wagony i ciągnie z mozołem,
I kreci się, kreci się Kolo za kołem,
I biegu przyspiesza, i gna coraz prędzej,
I dudni, i stuka, łomoce i pędzi,
(..)
:lol: :lol: :lol:
hahaha!
A jeszcze jedno? jak u Ciebie z ćwiczeniami?? bo mi np. po siłowni zupełnie "dobrze" idzie - ruch pomaga jak nie wiem!
No ja też miewam czasem problemy z wizytą na tronie. Na szczęście figura jakos na mnie działa... Zazwyczaj to kawa z mlekiem i papieros mnie rano gonią do wc... ale tego sposobu nie polecam.
dzieki dziewczyny za te wszystkie rady....ale ja praktycznie jem dosc sporo produktow z blonnikiem..
moze to przez to ze sie malo ruszam..
no nic, trudno, bede probowac dalej wszelkich metod :D i moze dosc juz tych gowniastych tamtow...:D:D
co tam u was, jak wam idzie? :)
Ech ;/ znowu zjadłam ponad limit trochę truskawek i łyżkę fasolki po bretońsku ;/ głupi nikson ;]