Witajcie. Wróciłam własnie z aerobiku. Ale jetem wykończona ale bardzo zadowolona. A teraz najgorsza czesc. okres mam dostac lada dzien i mialam taka ochote na cos czekoladowego, taka ogromna, ze nie moglam odmowic i zjadlam batonika i zjadlam kilka wafli wiem ze zle ale jakbym nei zjadla bym byla bardzo nerwowa. Ale pewnie na aerobiku z miejsca go spaliłam A oto dzisieszy wynik ( w związku, że wyżej napisałam co jadłam to tlyko podsumuje kaloriami:
Śniadanie- 208 kcal
Obiad- 400 kcal
Kolacja- 152,75 kcal
No i batonik- 264 kcalwafelki- nie am zielonego pojecia
podsumowując
1024,75+te wafelki
EE to nie jest tak tragicznie. Bywało gorzej