witam wczoraj kolejny raz po załamaniu z powodu mojego wygladu postanowiłam..dosyć! musze cos ze soba zrobic
oczywiscie odchudzalam sie nie raz czesto ze swietnymi efektami nawet -11 kg ale niestety wszystko zawsze powracalo..mam sklonnosci do tycia i musze sie pilnowac caly czas :/

pragne powrocic do dawnej wagi 60 kg ale tym razem metoda drobnych kroczkow dlatego nie pisze ze chce zrzucic odrazu 10 kg tylko etapami po 5 kg :P

przechodze na diete cos pomiedzy 1000kcl a south beach..czyli eliminacja pieczywa tyko chrupkie ew. razowe,ziemniakow i tluszczu
oczywiscie cwiczenia
-brzuszki wszelkie odmiany
-przysiady-niesamowicie modeluja uda
-skakanka 10 min rano 10 min wieczorem

I PRZEDESZYSTKIM NIE PODJADANIE NA NOC!!!!!!!

wzrost 165cm
pas 72cm
biust 94cm
uda 99cm