a ja tam dzisiaj arbuzika ciagle zjadam ;) mmmmmniam - nie obchodzi mnie ile ma kcal - jest pysznie :)
Wersja do druku
a ja tam dzisiaj arbuzika ciagle zjadam ;) mmmmmniam - nie obchodzi mnie ile ma kcal - jest pysznie :)
trzy kolory ja chyba też taniec zostawie sobie na noc... bo przed chwila zakonczylam badmintona a przed nim biegalam wiec mam chwilowo dość
DZIENNY BILANS NORMY RUCHU:
- badminton +
- bieganie +
- taniec ( jeszcze zalicze;) )
- ćwiczenia ( jak wyżej;) )
kluseczka
arbuzika to możesz do woli z tego co mi wiadomo podobnie ma sie sprawa z ogórkami - to sama woda praktycznie:) więc smacznego tylko na żolądek uważaj:)
pzdr dziewczęta:)
:)
mniami kluseczko arbuzik :D
monimonikk super ci idzie :D gdybym ja sie zmusila do ruchu ;)
Śniadanko juz zjadłam :D 200kcal :D pyszka :D kurcze ciagle mysle o jedzeniu wczoraj z nerwow juz mialam ochote zjesc wszystko co jest w lodowce ale nie dalam sie zjadlam sobie mala kromeczke z odrobina paszteciku ;) pomoglo :D o 12 drugie sniadanko :D dzisiaj jogurcik :D pozniej obiadek kalafior i brokuly :D taka mieszanka mniami :D
pisces co tam u ciebie :?:
http://img245.imageshack.us/img245/7427/llleceeewa1.gif
Pisces miche cieszy, ze nie zawaliła wczoraj i waga pokazała niecałe 58 :-) :roll: A dizś .. hehe.. nie smiejscie się.. miałam napisane w horoskopie, że powinnam zastosować dietę owocowo-warzywną zatem jem sobie owocki :-)
Mi sie wlasnie obiadek szykuje ale jestem glodna wrr :twisted: zjadlabym konia z kopytami :lol:
hehee ja zauwazylam, ze jak cos w horoskopie jest nie tak, nie po naszej mysli, to np w nie nie wierzymy, a jak jest cos ok, fajnego i w ogole, czlowiek zaczyna sie zastanawiac czy naprawde sie spelni 8)
jedz jedz owocki, na zdrowko ;)
ja ostatnio w ogole zyje horoskopem. .heheh.. każą mi wypić szałwie to pije szałwie, każa pocwiczyc - cwicze.. :D Kto wie.. moze na dobre mi to wyjdzie..
dobra jestes :lol:
Witam dziołszki:)
Kiciamicia no staram się jakoś ale mam dzisiaj zakwasy łaaa. Ale widze ze Wam tez super idzie:) Ciesze sie z Pisces nie zrąbała sprawy:)
Dzisiaj czuje sie dosyć fatalnie bo calą noc deszcz mi zacinał w rolety i jakaś zaba rechotała mi ( ona raczej wyła :? ) pod moimi oknami w przydomowym jeziorku, dlatego sie po prostu cholernie nie wyspalam, no ale trza się wziąc w garść. Już sniadanie i kawa za mną. O 2 tenis. Zajrze do Was pozniej:) 3majcie sie:)