Chcesz zostać w UK na stałe? Nie tęsknisz za Polską?
Trzymamy za słowo co do siłowni! :lol:
Wersja do druku
Chcesz zostać w UK na stałe? Nie tęsknisz za Polską?
Trzymamy za słowo co do siłowni! :lol:
lili213 przepraszam, ale nie chcialabym opowiadac o swojej pracy i planach. Mam nadzieje, ze sie nie obrazisz :)
Jasne, że nie :) Wybacz te pytania.
I jak, panno Joanno? Po siłowni, czy znów się nie udało dotrzeć? ;)
Ja dzisiaj bez ćwiczeń (chyba, że liczyć 15 minut przysiadów i innych przyjemności podczas przerwy na lunch - ale psst! nikt nic nie widział) i dłuuugiego spaceru Oxford Street, która okazała się być dłuższa niż mi się wydawało. Kolejka w sklepie, w którym zamierzałam zrobić drobne zakupy, była równie długa, więc z zakupów zrezygnowałam w wróciłam do domu :) A teraz siedzę i piję zieloną herbatkę (courtesy of mój mężczyzna :D ) i ekscytuję się faktem, że jeszcze 3 dni w pracy i urlop :D
maggieuk milo Cie widziec :)
dzisiaj cwiczylam, ale u dentysty, jak sie pozbyc gotowki - kanalowe :(
jutro 9:25 wsiadam w autobusik i fruuu na silownie, a po niej godzinka spacerku do domu.
Wiesz zazdroszcze Ci tych wakacji w 3miescie, nie wiem kiedy bede mogla pojechac do pl, najgorsze mam problemy z transportem na lotnisko, albo blagac szefa - z tym juz coraz gorzej [2,5 godz autem] albo nocny przejazd autobusem 5-6 godzin. Niestety wszystko lata z Londynu [patrz: tanie linie :) ] Pozdrow 3miasto jak juz tam bedziesz :)
15 min to tez juz postep :) tzw zaliczone i Twoj spacerek :)
nie wiem czym sie zajmujesz w pracy ale pewnie tez cos tam udalo sie 'spalic', u mnie prasowanie, wiec tez jestem usprawiedliwiona ;)
milej herbatki :)
Dzien Dobry Dziewczyny :)
za 15 min mam autobus, jade na silownie, potem dlugi spacer 'z'
nie chce mi sie jesc, wiec zapakuje sobie banana na droge.
Milego dzionka i sukcesow w walce ps. przesunelam kubusia z 77 na 76 :)
Widzimy :-) Gratulacje!
Gratuluję!
Jak było na siłowni?
a wiec mam 20 lat 180cm wzrostu, 77 kg wagi, od wlasciwie 2-3 tygodni jestem na diecie ok 1000-1200 kcal (z tygodniowa przerwa :oops: ) i udalo mi sie zrzucic 4kg ;) jestem z siebie dumna :) :) :)
jako au pair masz pewnie duzo ruchu, a to sprztaanie, prasowanie i cala reszta, wiec nie nadwyrezaj sie z cwiczeniami jak cos ;) - a waga musi stac w miejscu przez jakis czas, wtedy jestesmy wystawieni na probe cierpliwosci, jesli sie uda to jest nieziemska radosc :)
dasz rade :)
Witam Po :) chodzic nie moge, ale za to -979 kcal poszlooo
Teraz obiadek rybka+ziemniaczki+fasolka=424 kcal i zabieram sie za prasowanie bo przy tej parszywej pogodzie brudza mi sie chlopaki, ze hej. Uwierzycie, ze tu od kwietnia ciagle pada i jest zimno?! Zwariowac mozna!
pisces tu jestes :) az sie stesknilam za Toba, a jak u Ciebie, slonko swieci na Mazurach?
lili213 ciezko bylo, bo dawno mnie tam nie bylo ale aby do przodu, sprobuje znowu w piatek a jak nie to na pewno w poniedzialek :)
kluseczko woww! gratuluje 4 kiloskow! Masz racje Au-pair to taka gospodyni domowa tylko, ze mi za to placa. Same wiecie kochane co to za ciezka praca. A ja mam 3 chlopow tutaj wiec sobie wyobrazcie :)
Pozdrawiam Was serdecznie :) ide sobie zaparzyc czerwonej herbatki po obiadku.