-
Anoreksja
Nie wiedziałam, gdzie to wrzucić.
Chciałam z własnego doświadczenia napisać, że nie warto przesadzać z odchudzaniem. Niby to takie oczywiste. Ale każdego kusi, żeby jeszcze dwa, trzy kilo zrzucić, kiedy dieta przynosi skutki.Bardzo łatwo przesadzić. Ja ważyłam ok 85 kilo kilka lat temu. Odchudzałam się u dietetyka, dwa lata, schudłam do 70. Potem była przerwa. Potem poszłam na studia i chyba z powodu stresów i zmiany trybu życia spadłam do 62 kilo. Wymyśliłam, że jak będzie 5 na początku, będzie super. Jakoś dałam radę. 58. Nie wiem, kiedy waga pokazała 55, 52, w tej chwili ważę 48 przy wzroście 170 cm. Nie jest to wcale tak mało, ale wiem, że bedzie mniej, bo nie jestem w stanie jeść. Brzydzę się jedzenia, i nawet nie wiem, jak to się stało.
Dziewczyny- chudnijcie, ale zdrowo, bez przesady. Lepiej mieć trochę tłuszczyku i postarać sie to zaakceptować, niż być chudym i nie wiedzieć, co to przyjemność z jedzenia lodów z chłopakiem, za to nie spać po nocy, układając jadłospis na tydzień, żeby uciec od jedzenia i nie umrzeć, pijąc tylko wodę albo mieć napady obżarstwa.
Trzeba sie zaakceptować. Banalne, ale taka jest prawda.
Pozdrawiam serdecznie i sukcesów zyczę, w dążeniu do ideału. Byle nie za wszelk cenę.
Uprawnienia umieszczania postów
- Nie możesz zakładać nowych tematów
- Nie możesz pisać wiadomości
- Nie możesz dodawać załączników
- Nie możesz edytować swoich postów
-
Zasady na forum
Zakładki