Tak trzymaj!!
Ja w sumie te tosty i teraz taki mini obiadek gotowana piers i gotowane warzywka (mrozonka), tylko, ze dodalam troche maselka do warzywek ale niestety nie moglam tego tak na sucho zjesc... no i niestety kolejne 2 tosty z dzemem w miedzyczasie.....wiem wiem i wstyd mi
No i najgorsze... ciagnie mnie do slodyczy, na szczescie powiedzialam mojego chlopakowi, zeby nie kupowal zadnych slodyczy, ale i tak...nie moge sie opedzic od mysli, ze cos potrzebuje ze sklepu i przy okazji skoczyc po cos slodkiego hehe
Kupilam sobie ostatnio takie lody - sorbety i one sa dobre, bo sa slodkie, ale maja tylko 22 kcal/szt wiec usypiaja moj apetyt na slodkosci a nie maja zbyt duzo kalorii
Wypilam juz dzis ze 3 litry wody, jakos tak siedze przed kompem (szukam pracy) i ciagle pije. Dobrze miec butelke z woda lub dzbanek z herbata ciagle pod reka.
Mowisz, ze cellulit da rade zredukowac? Coraz mniej w to wierze... Jak masz jakas ciekawa metode to daj znac! ))
A co to rozstepow...sama tez je mam, na nie ciezko znalesc lekarstwo...chociaz slyszalam, ze jakis krem z Avonu jest dobry, ale ktory to nie wiem.
Pozdrawiam cieplutko!
I zycze powodzonka w przetrwaniu do konca dzisiejszego dnia!
buuzka