No ta pani powyzej to fajne latki ma :D
Widze Agnes,ze zaparlas sie i pieknie tylko podziwiac 8) powodzenia a grzeszkami nie przejmuj sie bo bez nich nie byloby diety :!: :D
Wersja do druku
No ta pani powyzej to fajne latki ma :D
Widze Agnes,ze zaparlas sie i pieknie tylko podziwiac 8) powodzenia a grzeszkami nie przejmuj sie bo bez nich nie byloby diety :!: :D
Hej hej :D Co u Ciebie słychać? :) Grzecznie dietkuj i się ruszaj :D Pozdrowienia :)
Miłego dietkowego dnia :D
witam moja imienniczke :)
co do tych lydek... to mysle.. ze tak z 1 cm - 2... powinny pojsc podczas calej diety.. nie dam glowy - ale tak mi sie wydaje.. podczas odchudzania leci z wszystkich czesci ciala, takze.. glowa do gory :):) a napewno sie uda ;)
pewnie i zleci, rzeczywiscie... i jedyne czym sie martwi to ze na pewno zleci mi- mam nadzieje ze nie duzo- z mojich 90 cm w biuscie:/
Nie martw sie :D Mi sie z biustu ani centymetr nie ukruszyl ( a chcialabym zeby choc kilka sie ukruszylo :? ).
Ale pociesze ze zleci z tego z czego bedziesz chciala zeby zlecialo. Tylko cwiczenia odpowiednio dobierz :D .
Trzymam kciuki!
Witaj Agnes. :) Dołączam się do grupy wsparcia!! :D Z biustu Ci wcale nie musi zlecieć, ja mam ponad setkę jeszcze i zleciał mi chyba dopiero 1cm, więc wcale tak strasznie nie jest. ;) A łydki to i u mnie umięśnione, ale powolutku, powolutku, może tam nam cośzleci :D Pozdrawiam i życzę udanego dnia!!! :)
niestety z biustu szybko spadają cm, za szybko :evil: :!: :!: :!: :!:
gorzej z nogami :roll:
chce Ci się tak ćwiczyć późno???? ja o tej porze dawno śpię :lol: :lol: :lol:
dzisiaj sobie zjadlam:
9.00- salaTKA warywna, mniam mniam, dwie wasy- jedna z szynka druga z sardynkami, kromka ciemnego chleba z serkiem wiejskim
11.45- batonik fitness truskawkla
14.00- udko gotowane, ziemniak, rosol
17.30- grahamka z tunczykiem, nektaryna- mowiac szczerze to nawet nie bylam glodna ale rozsadsek mi podpowiadal ze po godzinie plywania trzeba cos zjesc....;)- a potem pojawila mi sie okropna mysl: a co jesli moj organizm wlasnie zaczal spalac tluszcz a ja go zapchalam tunczykiem???:lol: :shock:
20.00- jablko
21.30- kawalek arbuza
no a teraz patrze na to, nie wydaje mi sie duzo, zwlaszcza ze bylam na basenie, jezdzilam rowerkiem, ale pewnie zglodnieje jeszcze bgo przede mna a6w i jaka s godzina gimnastyki;)
dobranoc
Eee, nie jest tak źle...
Zwłaszcza że poćwiczysz.
A po ćwiczeniach już nic nie jedz. Pij tylko wodę.
Pozdrawiam