-
Caissko, jak się nudzisz, to skocz za mnie na pocztę, bo mnie się taaaak nieeeee chceeeee...
Hihi, co do mody, to ja wręcz ostentacyjnie się na nią NIE oglądam. Kiedyś w sklepie nie mogłam się zdecydować, czy kupić jakiś ciuch, czy nie. Widząc to, sprzedawczyni, podeszła do mnie i zaczęła zachwalać:
-Niech pani kupi, to jest w tym sezonie bardzo modne
-Modne? Naprawdę?
-Tak, tak, modne, wszystkie dziewczyny to teraz noszą!
-Ojej, naprawdę noszą?
-Tak, proszę pani, to jest teraz na topie (i już się szczerzy zadowolona)
-A to ja nie chce, skoro to wszyscy noszą, to ja nie chcę wyglądać tak samo jak wszyscy.
Troszkę tej pani mina zrzedła. Problem zaczyna się wtedy, kiedy coś, co jest akurat modne, mnie się rzeczywiście podoba. Wtedy popadam w paranoję, bo za żadne skarby nie chcę wyglądać na modną (pewnie przesadzam, ale to mi się kojarzy z brakiem własnego stylu), a jednocześnie mi się ów ciuch podoba. Takie niegroźne rozdwojenie jaźni...
-
Ja też kupuje to co mi sie podoba , a nie to co modne...Fakt, ze jak zobaczysz kogoś z rozlazłym ciałkiem i pępkiem wylewającym się z mini spódniczki, to niezbyt miły wygląd, ale jak ktoś lubi to jego sprawa...niektórzy chyba potrzebują uwagi, bez względu na to jaka by ona nie była...
Buziaki
-
:D macie racje dziewqczyny!!!
podazanie za moda to brak wlasnego stylu.............zero pomyslu na wlasny wizerunek........ja tez wole cos unikatowego, cos co pasuje do mnie, mojego nastroju i do mnie samej:):)
-
-
Witaj Caissko :lol: jak tam dzionek mija :lol:
-
:D dopiero teraz znalazlam chwilke,zeby napisac.............aaaaa Recmal:) jakos leci..........dietka zamyka sie w 1500 kcal-= niestety nie moge zejsc na razie ponizej, a z tych 2 kg nabytych podczas swiat zdazylam sie pozbyc 300 dkg:(
ale lepszy rydz jak nic:):)
pozdro
-
Cześć Caissko!!
Przepraszam że tak w nocy............może przeszkadam..........hihihihihihihhi 8)
Wcześniej coś sygnał nawalał i nie zdążyłam do wszystkich wstąpić :wink:
Co do dietki to dobrze, że jednak jakas jest i masz racje dobre i 300dkg!!!!!! NIE PODDAWAĆ SIĘ!!!!!
Co do ciuchów- to ja tez zawsze wolę kupić coś w czym wyglądam OK i w czym czuję się OK. Czasami co modne nie musi byc wygodne i fajne!! Na kimś będzie ciuch leżał superr, a na mnie ni przypiął ni wypiął :lol: :lol: :P
Posta będziesz czytać z ranka, więc miłego dzionka życzę :lol:
Ps. masz ode mnie priva :wink:
BUŹKA
-
:D ojoj.......
jakie nudy:(:(maz w Austrii:(:(: i co tu robic??kogo denerwowac:) :twisted:
-
Oj Ty się nudzisz a mi doby brak :roll: Chociaż bez mężusia to zawsze nuda :cry: Nie można się przytulić :cry:
Ale na pewno niedługo wróci a jak za sobą potęsknicie to tylko lepiej :lol: :lol: :lol:
-
Ooo, a co mężuś tak podróżuje?