Witaj Caisso :lol:
No nareszcie jesteś, bo już myślałyśmy że wsiąknęłaś na dobre :roll: Tikerek przesunięty no to moje gratulacje :lol: I nie znikaj nam znowu, prosimy :wink:
Wersja do druku
Witaj Caisso :lol:
No nareszcie jesteś, bo już myślałyśmy że wsiąknęłaś na dobre :roll: Tikerek przesunięty no to moje gratulacje :lol: I nie znikaj nam znowu, prosimy :wink:
:D :D ja tu wpadam a tu cisza..wszyscy sie albo ucza albo przygotowuja do wesela..............hmmmmmmmmmmmm jas mam w rodzinie dopiero 16 pazdziernika wesele:):):) moze kt6oras z was takze??????pozdro
No ja weselicha żadnego nie mam ale chrzciny za to tak :lol: i to chrzestną będę więc odchudzanko porządne czas zacząć :lol:
Hej Casi. Ja już jestem, ale wciaż mnie czas goni...może to i dobrze...Buziaki
A co tu taka cisza :?:
:D wczoraj praca wiec zero kontaktu z kompem:)
dzis juz jakies luzik wiec zagladam:)
juz sie mieszcze w ciuszki letnie z zeszlego roku---to motywuje dziewczynki i to jak:):):)
Oj widzę że ogromnie się zawzięłaś :lol: Zdradź mi swój sekretny sposób gubienia kilogramów, bo u mnie ostatnio to jakoś tak nie bardzo :cry: Porządny kop mi się należy..........
A ja sobie buziaki zostawię...super Ci idzie. Brawooooooo!
Każdy zabiegany i czasu na odwiedzinki nie ma :cry:
Haloooo? A czemu Cię nie ma , ani tu , ani na gadulcu??? :evil: