Mam mega wielki problem odchudzam sie jest spoko ale po godzinie 19.00 jestem taka głodna ze bym zjadła cała lodowke aaa nie wiem co mam robic do kwietnia musze schudnac maks 5kg a ja mam słaba wole ok zemnakow nie jem ale snadanie musze zjesc Bułeczka czarna i szyneczka bo w pracy bym nie dała rady nomalnie funkcjonowadz pracuje w sklepie wiec duzo dzwigam i sie streuje a jak przychodze do domu to jem warzywa na patelni i kotlecik moze cos słodkiego i tak wyglada muj dzien Papusiana a najgorsze jes godz 19.000 Mega głud no chyba nie bede sie kłac o 19.oo spac napewno nie mam dosc juz tej diety ale musze sie katowac co zrobic zeby nie byc tak głodna o 19.00 a i pije duzo wody niegazowanej jak juz co !!!! załamana jestem Poradzcie cos