hey!! Jak tam kolejny dzionek dietki??
Wersja do druku
hey!! Jak tam kolejny dzionek dietki??
A nie najgorzej, trzymam się jakoś. Przynajmniej jak siedzę przed kompem to nie podjadam ;)
a ja wlasnie przed kompem wcinam sniadanko:)
ale fatk faktem ze jak jestem na forum to latwiej mi sie trzymac z dala i nie podjadac
wielkie brawa za odniesiony sernik:)
oj ja tez serniczki uwielbiam . mniam mniam
tiska a co raz sie zyje nie?
Przed południem wpadłam do koleżanki na kawkę i zjadłam kawałek serniczka i 1x cycki murzynki ;) Tak się tym napchałam, ze obiadu do tej pory nie zjadłam. Jak się człowiek przestawi na mniejsze porcje to po pewnym czasie nie martwi się już, że za dużo zjadł, ale, że za mało ;)
Nu Nu nu!!!
NO ja ostatnio tak mam, że zapycham się małymi porcjami i mam wrażenie, ze One są za duże :!: :!: :!: :!: :!: :!: :!: :!: :!: A mama mi wpiera, że są za małe i się głodzę :?: :twisted: :oops: :oops:
Ja ostatnio usłyszałam, że na samych sałatkach to za daleko nie zajadę i powinnam wrócić do dawnego jedzenia. Mowy nie ma! Jest mi już za ciężkie i porcje są za duże :P
Dziś na śniadanko miałam omlecik z pieczarkami i szczypiorkiem. Kaloryczny bo około 350 kal, ale baaardzo dobry i wystarcza mi na długo, a o to przecież w tym wszystkim chodzi. Nie wiem jeszcze co na obiad zrobię. Może krem z brokułów? Zobaczę jak bardzo będzie chciało mi się w to bawić ;)
Sephrena pyszne sniadanko :D i pozywne :D ja dzisiaj warzywka wcinam :D trzymaj za mnie kciuki ;)
a ja zjadłam serek z ogóreczkiem i 4 dykty :D
Kiciamicia, trzymam, trzymam mocno :)
Chusteczka, zawsze miałam się zapytać co to sa te "dykty"? Chlebek wasa?