Nieee, zazwyczaj jem kaloryczniejsze obiadki niż dzisiaj :wink:
Wersja do druku
Nieee, zazwyczaj jem kaloryczniejsze obiadki niż dzisiaj :wink:
Ochrzaniam Cie bo jesz za mało!! za mało! slyszysz;p hmm albo to ja jem za duzo??
okey nie denerwuj się;p;p :wink:
A ja na prawdę nie jestem głodna...
Poza tym naoglądałam się dzisiaj zdjeć przed i po odchudzaniu i moja motywacja wzrosła :wink:
Ale jutro i tak będzie wyżerka hihi
A Ty też mało jesz :D
ja malo 1300 to jest malo? Ty to chyba w ogole polowe tego jesz;p nie denerwuje sie, tylko martwie sie o Ciebie
dobra dobra :wink:
a 1300 to jest mało :D
poza tym już pisałam, że nie mialam ochoty na jedzenie (no może czekoladę to bym zjadła :wink: )
jutro zjem 3 razy tyle;p
ok juz nic nie mowie;p i nie zaluj sobie:) jutro:D mam nadzieje ze to beda slodkie <ale nie za bardzo;p> swieta:)
hehe u mnie będą na pewno słodkie :wink:
gorzej jak wejdę w poniedziałek na wagę :shock:
no to nie wchodz, wejdz tak jak ja w srode:)
kiedy kilka razy wejdziesz to toalety i oproznisz calkowicie organizm:D
hej kochana!! :D juz 30min hula hop zaliczylam:):)
i 1h calentines ale strasznie sa meczace ale dobrze ze to juz zamna:):)
i jeszcze zreobie 100brzuszkow i mam nadzieje ze torcik spalony:)
a tu mnie znajdziecie:
http://forum.dieta.pl/viewtopic.php?t=73684
I tak z ciekawości pewnie wejdę :wink:
A zresztom chcę sprawdzić ile przybędzie... to bedziie motywacja, aby w poniedziałek już ładnie dietkować... a pewnie będzie cieżko
Nowa no widzisz :D Gratuluję wytrwałości :wink: