-
Ja tez radze-nie trac cierpliwosci...U mnie tez zanim kilogramy polecialy,musialam poczekac okolo miesiaca.Pozniej ladnie w dol bylo,pozniej zastoj,odpuscilam sobie,poszlo w gore i znowu w dol:)
Ja np nie wierze w te wahania wagi,bo u mnie przed tygodniem bylo juz 57,7kg a teraz (jestem w trakcie@) i jest 58.6kg.
I sama juz nie wiem ile waze...
-
no i pierwsza piateczka w indeksie :):)
co prawda przez ta sesje nie moge sie skupic na dietce :/
dziś:
ś:miseczka płatków kawa
II ś : trudskawki
o: leczo
p: kisiel
k: ?
jak znajde torszke czasu to wszytskie braki nadrobie:*
-
wóciłam do Was :)
nie wiem czy mnie pamiętacie jeszcze ;)
dziś dietkowanie lekko nagięte ;)
ś: grahamka + almette
o: ryż50g + 100g piersi od kurczaka + sosik chiński ;)
p: maślanka
k: grahmaka + plasteresk indyka :)
ide na zakupy :)