Przeżyłam zapychając sie woda a dzisiaj z ogromnym uśmiechem stwierdziłam że było warto bo spodenki robią się luźniejsze mimo że to dopiero tydzieńdaje to mi sporą motywacje do dalszego odchudzania
Przeżyłam zapychając sie woda a dzisiaj z ogromnym uśmiechem stwierdziłam że było warto bo spodenki robią się luźniejsze mimo że to dopiero tydzieńdaje to mi sporą motywacje do dalszego odchudzania
Spotkała mnie jednak również przykra sytuacja gdyż moja otyłość to otyłość brzuszna ktos mnie zapytał czy jestem w ciążyNo straszne uczucie zażenowania i odrazu mysl BOŻE!JAK JA MUSZE OKROPNIE WYGLĄDAĆ.....długaaaaaa droga przedemną
Duża, nie przejmuj się. Takie uwagi bolą, wiem, ale nie warto. Swoją drogą, nie cierpię jak ludzie komentują ciążę kobiety. Jak sama nie zaczyna tematu to po kiego ględzić? Co to kogo obchodzi?!
Zapałka, witamy, witamyi gratuję pierwszych sukcesów
![]()
Witaj Petite.Już myślałam ze nikt tutaj nie zagląda
.Mała tu grupa osób ,a tak chciałam szukać wsparcia ,podpowiedzi.Chyba trzeba poczekać do wiosny ,wtedy więcej osób się odchudza ,bo ubranka trzeba zrzucić .Pozazdrościć Ci wagi Petite
![]()
![]()
.Od kiedy się odchudzasz i co stosujesz ?
Moze Ty wiesz jak mam zlikwidować stary suwak który tutaj mi się wkleja? Napisałam do Diety ,ale nikt mi nie odpowiedział .
Moja waga dzisiaj nie drgnęła ,jakby ktoś zaprogramował że przez 2 dni można wazyć tyle samo .Wiem że nie powinnam codziennie sie ważyć ,ale kazde 100 nizej tez cieszy .Dzisiaj 13 dzień ,łatwo liczyc bo zaczęłam od pierwszego .Początki były trudne ,ale jest już ok.Najgorzej bo jest mi ciągle zimno ,chyba z powodu tego że nie jem tłuszczy .Nie rozgrzewa mnie nawet gorąca gorzkaherbata .
Pozdrawiam Was serdecznie![]()
Zakładki