Hi hiDamRadę - juz sam Twój nick brzmi optymistycznie
Bardzo mnie cieszy, że masz taki wspaniały humoreka może się nim ze mną podzielisz
![]()
![]()
Hi hiDamRadę - juz sam Twój nick brzmi optymistycznie
Bardzo mnie cieszy, że masz taki wspaniały humoreka może się nim ze mną podzielisz
![]()
![]()
A pewnie, że się podzielę. Ze wszystkimi się podzielę, jeśli będzie trzeba. A i dla mnie starczy
Ciekawa rzecz: myślałam, że kiedy przejdę na dietę, będę jeszcze bardziej przygnębiona i w dodatku nie będę mogła poprawiać sobie humoru czekoladą i ciasteczkami. Rzeczywiście, nie mogę. Ale, o dziwo, psychicznie czuję się lepiej i nastrój mam też lepszy![]()
Myślę: uśmiech to ta jedna z niewielu rzeczy, która się mnoży kiedy się ją dzieli....
Więc:![]()
przyszłam się do Was troszkę pouśmiechać
![]()
Popieram pomysł jest znakomityL)))))))) cmokaski:*
zrezygnowana po wczoajszym ulicznym incydencie w którym osoba mi nie znana wypomniała publicznie mój wygląd, przyszłam podciagnać ten wątek..bo stwierdziłam że zamiast gorzkich słów pragne widzieć same uśmiechy
![]()
Katheee popieram akcje i bardzo ładnie się uśmiecham do wszystkich cudownych grubasków
![]()
"Musisz wiedzieć, kim jesteś i czego pragniesz w życiu. Jeśli tego nie wiesz, ciągle gonisz za jakimiś namiastkami szczęścia, szukasz tam, gdzie nie trzeba"
katharinkaa, fajnie, że odświerzyłaś ten topic, bo jest znakomity!Uśmiecham sie serdecznie do Ciebie i w ogóle, do wszystkich forumowiczek
![]()
Rzeczywiście, to forum jest wyjątkowe. Trafiłam tu przypadkiem, jak szukałam wsparcia w początkach diety i wsiąkłam! To jedyne miejsce, gdzie nikt nikogo nie atakuje, nie prawi złośliwości, itp.
Ale poza forum też zdarzają się mili ludzie. Jak ja Cię spotkam na ulicy, to na pewno sie uśmiechnę, słowo![]()
Hehe, no to ja mam tu w Stanach szansę na niezłą gimnastykę twarzy, ale pewnie, wchodzę w to teżZresztą ja w ogóle się do ludzi dużo i często uśmiecham
Triskell nie wiem czy dobrze mysle...ale wydaje mi sie ze w sstanach ludzie sa bardziej tolerancyjni co? Kath ja przez cala podstawowke (8 lkat) slyszalam od kolegi wyzwiska typu pulpet i inne takie...to On mi wypaczyl psychike...wtedy nie potrafilam sobie poradzic...teraz odgryzam sie. Ludzie sa strasznie tolerancyjni i egosityfczni. Mysla tylko o sobie nie zastanawiajac sie czy przypadkiem komus nie sprawia przykrosci...Co najsmieszniejsze z TYM kolega ide dzisiaj do kina.,..Ludzie sa tepi...Pozdrawiam :*
Zakładki