Cześć

A tak przy okazji to czy ktoś może stosował Guam albo Agyptos ??
Robiłam sobie kiedyś Aegyptosa, nawet całe trzy zabiegi, które to zabiegi miały mnie zamienić w ósmy cud świata. Ujędrnia - to fakt. Leżenie w charakterze ubłoconej mumii jest zabawne Tyłek bez wątpienia miałam ładniejszy... Ale ubytków w centymetrach nie zanotowałam Skakała nade mną pani kosmetyczka i zachwycała się efektami. Chyba chciała mnie pocieszyć

Droga impreza, ale gdybym miała nadmiar gotówki może skusiłabym się jeszcze raz Poprawia stan skóry, a moja jakoś nie chce się skurczyć.

Z Guamem niestety nie eksperymentowałam, ale bywa toto w sklepach kosmetycznych. Podobno potrzeba kilka zabiegów, żeby zobaczyć jakieś efekty i pod tym względem Aegyptos jest lepszy, bo szybszy. Jak już pisałam, nie mam porównania