hej,niewiem co sie ze mną dzieje,jem coraz gorzej,kiedyś tak nie miałam,boje sie nawet ,że to już jakaś choroba psychicna,bo mój problem polega na tym ,że ja 24 h myśle o jedzeniu,jem coraz wiecej,ostatnio nawet jem codziennie chipsy duże co mi sie kiedyś nie zdarzało,nawet jak ktoś mnie częstował to ja odmawiałam.A teraz???? sama sobie nie potrafie odmówić... ja już nie wytrzymie tak dłużej... jest dopiero 13.00 a ja zjadłam ok.2000 kalorii już zjadłam rano musli z mlekiem,potem co chwile chodziłam do kuchni po chlebek ciemny z masełkiem bo tak mi posmakowało,doszło do tego ,że zjadłam już pół chlebka dziś ,potem poszłam do sklepu po chipsy ,a później zjadłam ze 100 g musli.... niewiem co sie ze mną dzieje.... nigdy tak nie miałam.... co ja mam robić.... please...pomóżcie nie chce znowu być gruba,schudłam i chce tego sie trzymać,ale nie mam tej woli co kiedyś... kiedyś potrafiłam jeść śniadanie,obiad i kolacje o 18.00 i nawet nie myslałam o jedzeniu...a teraz ?? czuje sie jak osaczona przez jedzenie.... ja nie chce tak żyć...