Eh...z tymi bledami..wypedzona zostalam z mojego cieplutkiego juz
i przytulnego posciku. No ale zamierzam dalej walczyc, wiec zaczynam
czesc 2. Wszystkich serdecznie zapraszam.
Sobota minela niezbyt dietowo, ale nie bylo tragicznie. Troszke ciastek
i lodow...ale coz zrobic..tak bywa..moze to i lepiej, zeby przemiana
materii sie nie zastala
Cinni kochana, jak masz zakwasy, to zrob sobie dzien przerwy. Trzeba dac miesniom
czas, zeby urosly![]()
A co do jogurtu to naprawde ok. 80kcal w 100gr i malo slodki i smakuje
jak naturalny z kawalkami aloesu. Pierwszy raz taki jadlam.
To do jutra
MAgda
Zakładki