Hej wszystkim...
Jestem nowa na tym forum... mam 14 lat, 165cm wzrostu i waże 57kg. Od wakacji zaczęłam się odchudzać... zrzuciłam już z 61 do 57... ale ostatnio coś mi cieżko idzie... problem w tym, że nie moge zastosować żadnej konkretnej diety, bo jestem straaasznym niejadkiem... nie jem warzyw, serów, wędlin... za to bardzo lubie ziemniaki, jasne pieczywo nie wspominając już o słodyczach...co zrobić, żeby powstrzymać chęć jedzenia słodyczy? Na dodatek w moim otoczeniu jest mnóstwo osób chudych, ale które nie muszą się martwić o swoją figure, jedzą co chca i ile chcą... też bym tak chciałaRatunku!!!
Zakładki