na poczatku dzienkuje wszystkim za slowa otuchy:*
wiele razy probowalam sie odchudzac ale nie mialam dosc silnej woli!! teraz ograniczylam posilki i juz od 9 dni jem co najwyzej 1000 cal, ale osttanio mi jest bardzo ciezko nie to ze jestem glodna ale wciaz mysle o jedzeniu , co mam zropic chce byc szczupla, heh nawet ostatnio kupilam sobie spodnie i i ciezko mi sie bylo w nie zapiac po 9 dniach widze ze juz jest troszke lepiej, ale ciagle sie zalamuje jednego dnia waze mniej nastepnego wiecej i czuje sie strasznie bo mam uczucie ze nic nie chudne, wszyscy pisza ze to glupota wazyc sie co dziennie ale ja juz mam taka obsesje:/ pomozcie mi