Witajcie!
Jestem nowym grubaskiem na tym forum. Za mną 2 dłuuugie tygodnie diety 1000 kalorii i tym samym 2kg do tyłu. Jestem ciągle głodna, obsesyjnie myślę o jedzeniu. Już od godz 18 marzę aby nastał nowy dzień by coś zjeść. Kiedyś mogłam nie jeść całymi dniami tylko wieczorami jadłam śniadanie, obiad i kolację w jednym Wielki błąd!!! Kiedyś mogłam niejeść słodyczy teraz po nocach śni mi się nutella, rzeka waniliowych lodów....
Czy Wy też tak macie? Jak przetrwać i niezwariować i nie ulec pokusie....................

Pozdrawiam Messo