Tak !!! Właśnie tak!!! Bo jak teraz czegos nie zrobie to chyba zwariuje!!! Waga mnie wykańcza!!! Kilogramy doluja a jedzenie sprawia ogromne poczucie winy!!!

Dlatego teraz pora wziąc sie w garść!!! I ZACZYNAM WALKE O SIEBIE O LEPSZE SAMPOCZUCIE I SZCZĘŚCIE!!!

OSTATECZNE STRACIE- tym razem bedzie sukces!!Musi być!!!

Moje motto to

"Radosc życia , radość z bycia człowiekiem"

I nie możę sie nie udać!!!! Kniec nie bede robić czegos co sprawia mi ból ---bo jedzenie (obzarstwo )boli a nadwaga rośnie))

Ofelia*