no tak pięknie-piękne bylo ciasto z truskawkami na deser-same widzicie-nie dosc ze obiad to jeszcze deser.co prawda zjadlam ok.1300 kcal łacznie z innymi posilkami, troche spalilam wiec mysle ze poniedzialek nie byl az taki zly.mam straszny dylemat-no dobra troche przesadzilam ze taki straszny-ale nie wiem czy chce wage w dol czy miesnie....bo jak miesnie to taka zbita babka ze mnie
przechodze na diete moją-podstawowe zasady SB (zero weglowodanow, alkoholu, slodyczy)ale niestety owoce ogranicze-truskawki i jablka sa pycha, a z jogurtow, kefirow nie potrafie zrezygnowac
Jutro napisze jak mi poszlo i na zdrowa logike powinnam schudnac te 3 kiloski![]()
Nikt sie nie pyta o wiek, wymiary, dotychczasowa wage...fajnie tu u Was![]()
Zakładki