mozesz podrozowac tak jak oni :)
http://www.smh.com.au/ffximage/2006/..._470x359,0.jpg
hihi
a w ogole to na pewno bedziesz pogodna mama :) obojetne czy z szalonymi wypadami czy nie!
milego dnia!
i dalej czekam na zdjecia :D
Wersja do druku
mozesz podrozowac tak jak oni :)
http://www.smh.com.au/ffximage/2006/..._470x359,0.jpg
hihi
a w ogole to na pewno bedziesz pogodna mama :) obojetne czy z szalonymi wypadami czy nie!
milego dnia!
i dalej czekam na zdjecia :D
taaaa zupełnie jak oni :wink:
tylko portfel mam troche chudszy :lol:
fotki będa wieczorkiem :!:
qrde tak sobie myslę, że powinnam zacząć kupowac powoli jakies prezenty, bo w maju mamy sporo imprez. Nie mam żadnego pomysłu, może cos podpowiecie?
potrzebuję na 26 maja prezent dla mamy (Dzień Matki), tego samego dnia idę na wesele do koleżanki (ja dostałam od nich prezent i nie wiem czy dac pieniądze w kopercie czy jednak tez cos kupić). Potem 27 maja 26 urodziny ma mój Misiek, a 28 maja 51 urodziny ma mój Tata. 29 maja moja Madzia ma imieniny i musze jej kupic zaległy prezent urodzinowy (czyli wspólny). Jednym słowem zero koncepcji, a mnóstwo okazji.. :roll:
to ja mam pomysl dla kolezanki co ma wesele! kup jakies kieliszki i winko ;) hihi
a co do reszty to musisz dopasowac chyba charakterem no nie?
a Miskowi mozesz dac swoje zdjecie w sexi spodenkach! :twisted: :twisted:
nie cierpię kupować prezentów, kiedy nie mam na nie pomysłu!
mój też ma urodzinki w maju (29) i nie wiem co kupić...
jeżeli chodzi o ślub. ja bym dała kasę, bo to najbardziej się przyda. choć z drugiej strony dziwnie koleżance dać prezent. może spytaj, co by chcieli.
wychodzę z założenia, że zawsze (szczególnie na ślub) lepiej dać coś, co się potrzebuje...
i nawet ręczniki wolałabym takie, jakie ja sama sobie wybiorę (bo to nowy dom i w ogóle...)
choć ostatnio ludzie trochę dziwnie na mnie patrzyli, jak to powiedziałam :P
z tatą to zawsze mam największy problem. może Michał Ci pomoże? ;)
a przyjaciółce to już na pewno będziesz wiedziała co kupić! ;)
Edytko swojemu mezusiowi kup to :
http://aukcja.onet.pl/show_item.php?item=189648712
ale to jest lepsze ;) :
http://aukcja.onet.pl/show_item.php?item=189408877 specjalnie dla niego ;) :P :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: moj sie cieszyl ;)
Napisze ci co ja bym kupiła
na slub to kasa bo młodzi kupia sobie za nia co beda chcieli i nie beda rozczarowani :P
mamie ładne perfumy
dla miska to ty bedziesz najlepszym prezentem(sexi bielizna i kolacja tylko we dwoje) :twisted: :twisted: :twisted: :twisted: :twisted:
Co do taty no nie mam pojecia :? :roll:
a Madzi zapytaj sie co chce :lol:
HEJO :D
wróciłam od lekarza :? znów mam torbiel na jajniku, jak co miesiąc :cry:
czas zacząć leczenie :?
troche mnie to zdołowało. Dosyć mam już tych problemów ginekologicznych :?
dobra, koniec nie marudzę.
PREZENTY :D :arrow:
Ewcia? Wiesz, że Ty jesteś nie teges? :wink: :twisted: uspokój się niewyżyta kobieto :* opowiedz lepiej jak Twój mąż zareagował :D
mika młodym faktycznie dam kasę. Mamie chętnie kupiłabym perfumę, ale jej bardzo ciężko coś wybrać. Większość zapachów ją mdli, więc kiepsko trafić w ten jeden :roll: Miśkowi na bank najbardziej spodoba się taki prezent :wink: więc pomyślimy, pomyślimy :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:
a Madzi kupię chyba jakąs ładną bieliznę..
nom i doszedł mi jeszcze jeden problem :twisted: w piątek idę na wieczór panieński :lol: i tu chyba tez jakaś bielizna, co?
Tak mysle ze sexi bielizna na wieczor panienski to super prezent :lol:
Ago ciesze sie ze obiadek ci smakowal ale niestety nie mam wiecej :? :lol:
Ago kurcze to nieciekawie z tymi sprawami :? Długo juz to leczysz? kolezanka tezma podobny problem... Lekarz poleciła jej ciąże :twisted:
nom własnie tak sobie myślę, trochę nie chce mi się iść, bo będą dziewczyny, których nie lubię :? ale pokazać się musze choćby nie wiem co! :roll:
obiadek był mmiodzio :lol: dobrze, że więcej nie masz, bo przecież ja jestem rzekomo na diecie :lol:
dokładka to mój wróg :wink:
mika nie wiem na którym wątku pytałaś mnie o ZARĘ (chyba u agasska). Otóż we Wrocławiu ZARA była w Galerii Centrum (Renoma), ale teraz jest tam remont, nowa ZARA jest w Pasażu Grunwaldzkim (tym nowym - otwarcie było na początku maja). Lubię ten sklep, ale wiele rzeczy do mnie nie pasuje :roll:
yasminq ale problem w tym włąśnie, że ja nie mogę zajść w ciążę :? przez te torbiele, bo nie dochodzi do owulacji :?
Ago czy powazne sa te twoje problemy :?: Bo ja mam kolezanke ktora leczy sie juz 5 lat(jej jajniki dziela sie tylko do pewnego momentu i dalej nic).
Mam nadzieje ze u ciebie to nic powaznego
sama nie wiem :? ale co miesiąc mam USG i co miesiąc mam nowa torbiel, raz na jednym, raz na drugim jajniku. Średnica mniej więcej 3-4 cm. To dlatego jakieś dwa miesiące temu myślałam, że to wyrostek. Czasem jest bezobjawowo, a czasem boli. Na razie brałam jakieś tabsy na uregulowanie cyklu (choć tak naprawdę jest raczej regularny), musze pojawić się zaraz po miesiączce. Potem w planie leczenie hormonalne.
Czasem sie nie przejmuję, troche przywykłam do tego. Właściwie mogę powiedzieć, że powinnam sie przyzwyczaić. Juz jako mała dziewczynka miałam torbiel na jajniku, leżałam 3 razy na oddziale, ale za każdym razem pękała i do zabiegu nie dochodziło. Beznadzieja.
Ale czasem to boli, denerwuje mnie. Nie chcę narzekać, ale dziś akurat byłam pewna, że tym raezm będzie ok, bo nic mnie nie bolało, tylko badanie było bolesne. Jak nigdy. No i znów nowa torbiel.
Juz nie narzekam, po prostu musiałam się wygadać :?
Ta moja kolezanka tez bierze hormony i strasznie po nich przytyła.Ma 168cm wzrostu i wazy 80 kilo a kiebys wazyła 58 i mniej :roll: Były juz momenty gdzie waga pokazała jej 87kilo :shock:
Ago mam nadzieje ze tym razem bedzie dobrze :P Trzymam kciuki :P Mysl pozytywnie
Ago , wspóluczuje i oby dało sie to wyleczyc żebys mogła swojego szkraba miec ( chyba ze nie chcesz :wink: )
Ja nigdy nie miałm tego typu problemów, także nie wiem co to znaczy. Moja kumpela która tez leczy sie hormonami, z kolei nieprawdopodnie chudnie... Ech dziwne to życie... Zawsze czegoś brak...
buziaki :D
juz nie marudzę - obiecuję :D
a szkraba chce mieć - nawet trójkę, tylko miałam probelmy z określeniem czasu ich przyjścia na świat, bo boję się zmian. Nie podlega jednak żadnym wątpliwościom, żę dzidziuś musi być :!: a gdyby był teraz tez byłoby cudnie :D
a teraz obiecane fotosy moich wczorajszych zakupów :wink:
troche niewyraźne :roll:
tu z tyłu mój sexi tyłeczek :wink:
http://i120.photobucket.com/albums/o...2/DSCN8717.jpg
tu od frontu :wink:
http://i120.photobucket.com/albums/o...2/DSCN8721.jpg
http://i120.photobucket.com/albums/o...2/DSCN8719.jpg
i bluzeczka:
http://i120.photobucket.com/albums/o...2/DSCN8718.jpg
REWELACJA!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! :D :shock: :shock: :shock:
Tez takie ciuszki lubię :D Super i spodenki i bluzka :D
bosh jak ja chcę wazyc 62 8) :roll:
chwila moment i będzie 62 - zobaczysz :!: yasminq a ile Ty masz wzrostu?
jak pisałaś, że Michał twierdzi, że nowe spodenki są seksowne, to trochę inaczej je sobie wyobrażałam :lol: ale te też są seksowne, nie martw się :P
tylko takie długie trochę ;) i mało obcisłe.
choć Ty wyglądasz w nich sexy, to nie ulega wątpliwości 8) :lol:
bluzeczka też ładna. choć to nie moje kolory :P
przykro mi z powodu Twoich problemów ginekologicznych :roll:
mam nadzieję, że wszystko jakoś się rozwiąże... i wiem, że mimo że na razie niespieszno Ci do dzidziusia, to jakby się urodził teraz to też byłabyś bardzo szczęśliwa. a ono u Was tym bardziej :*
miłej środy życzę!
hejka !!!
fajne ciuszki ;) tylko powiem ze kazdy ma swoj gust ;) ja mam troche inny ;) :P Edytko Ty naprawde jestes fajna doooopa ;) :twisted: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol:
a ten prezent na panienskie to wiesz ten u mnie co proponowalam takie fajowe kapciochy hihihihihihihihihi :lol: :lol: :lol:
problemy z jajnikami to ja znam tylko ze nie mialam tego co Ty,czesto mi sie przeziebiaja i strasznie boli :? przykro mi ze musisz tak cierpiec i ze to sie nie odczepi wkoncu od Ciebie :cry: :cry: ej dziewczyny jakies czary voo doo i odpedzimy to hamstwo od naszej Edytki ;)
dzień dobry :D
pijemy kawkę?
http://i120.photobucket.com/albums/o...tsandcoffe.jpg
albo herbatkę? :)
http://i120.photobucket.com/albums/o...22/esencja.jpg
agasse ja myślę, że mój Michał sprowadza wszystko do "seksowne" :twisted:
Ewcia wiem, że masz inny styl. Nigdy Cię nie widziałam, ale z opowiadań, linków, które podajesz wyobrażam sobie Ciebie właśnie zupełnie odmiennie od tych rzeczy, które wkleiłam.. no własnie a jakie style do Was przemawiaja? bo ja to chyba pozostanę przy sportowych rzeczach, nie lubię eleganckich ubrań, a w tych takich prawdziwie imprezowych typu kiecka na wesele, to już czuję się wyjątkowo kretyńsko.
jadę dzisiaj na zakupy do nowej galerii, może tam coś upatrzę na prezenty :roll:
mój men dzisiaj idzie do ortopedy :arrow: po tym wypadku ma coraz częstsze problemy z kręgosłupem :? od poniedziałku jest na zwolnieniu :? wcieram mu jakieś maści, ale to chyba wynik urazu jakiego doznał, a nie mięsni. Zobaczymy co powie ortopeda, mam nadzieję, że nie okaże sie nic złego. 3 m-ce w gorsecie chyba nie poszły na marne? wprawdzie miał naderwany odcinek szyjny kręgosłupa, a odzywa mu sie lędźwiowy, aaaa już sama nie wiem :?
wiecie, że pisze do Was na nowej klawiaturze :twisted: i zerkam na Was w nowym monitorku. Wczoraj kupiłam do pracy nowy sprzęt, teraz mam duuużo miejsca na biurku :lol:
Ewuś biedna jestes z tymi przeziębieniami (zapaleniami) jajników. Mnie też często dopadają przydatki :? jakas felerna jestem :?
Ubierasz się ciepło? pilnujesz tego? a z dzidziusiem nie mieliście żadnych problemów?
agassku pamiętasz kiedys pytałas o tę szczepionkę chroniącą przed zachorowaniem na raka szyjki macicy? wczoraj będąc w przychodni dowiedziałam się, że są dostępne i zalecane zarówno dziewczynkom w wieku od 9 do 15 lat, jak i kobietom w wieku od 16 do 26 roku życia. Podaje sie ja domięśniowo, a schemat szczepienia jest taki, że pierwsza dawka w dowolnie wybranym terminie, II dawka po 2 m-cach, a III dawka po 6 m-cach od pierwszej dawki. Czas trwania ochrony poszczepiennej nie jest jeszcze do końca znany, ale utrzymującą sie skuteczność ochrony ponoć obserwowano w ciągu 4,5 lat, po zakończeniu 3-dawkowego cyklu szczepień.
Zastanawiałyśmy sie czy tylko dziewice mogą się szczepić - powiedziano mi tak: szczepionka przynosi największa korzyść jeśli jest podawana zanim dojdzie do zakażenia którymkolwiek z typów wirusa tego tam :wink: brodawczaka :? . Wtedy jej skuteczność wynosi 100%.
Nom to tyle wykładu :lol:
Ago z ta kawka ta trafiłas w 10 bo własnie ja pije :lol: :lol: :lol:
A co do spodenek to sa bardzo fajne-sama mam podobne :lol: :lol: Lubie bardzo spodenki na 3/4 i mam az a moze tylko 5 par :lol:
heheheheh mika a ja mam tylko 1 pare takich lekko za kolanko (oliwkowe), a oprócz tego białe - właśnie 3/4 :lol:
więc teraz powiększyła mi sie moja biedna kolekcja o jeszcze jedna parę :lol:
a ja zaraz robię drugą kawkę
Edytko wlasnie z dzidzia nie bylo problemow ale za to po porodzie stwierdzono u mnie nadżerke :? :roll: ale spoko nie jest grozna ;) czy sie cieplo ubieram hehehe chcialabym ale nieczuje sie :? :roll: moze przez to te przeziebienia :? :roll:
a jesli chodzi o styl to wiesz lubie sexi ciuchy nini itd ;) :P ale lubie tez czuc sie wygodnie kiedys nosilam wszystko szerokie i luzne ( lata mlodosci i buntu :lol: :lol: ) teraz wole wszysto obcisle :? :roll: :roll: :twisted: :twisted: :twisted: ) no i zaczelam ubierac sie kolorowo a nie tylko czern i czern ;) no i makijaz zmienilam na lzejszy ;) :P lubie styl wyzywajacy ;) lubie byc inna ;) :P
:lol: :lol: :lol: :lol: Ago ja własnie nalałam sobie drugi kubek kawy :lol: :lol: :lol:
Kawki nigdy zawiele :lol: :lol: :lol: :lol:
Do tego wspaniałego porannego trunku wcinam maslane rogaliczki.Takie same jak u ciebie na zdjeciu :lol: :lol: :lol: :lol:
cieszę sie Peszka :*, że jestes słonko :D
gdzie Ty się podziewasz?
dlaczego Cie tak rzadko tu widzę :>
wpadaj do nas częściej, opowiedz co tam u Ciebie?
może cos słodkiego? bo ja mam dzis chcicę na słodycze, a wcale nie jestem przed @, więc nie wiem na co mam tym razem zwalić winę :P
mika! to my chyba tak dzisiaj razem telepatycznie będziemy pić kawkę :lol:
ago: dzięki za info dot. szczepionki ;)
właściwie to już to kiedyś czytałam gdzieś. i wszystko wiedziałam. jednak wydać tysiaka na 4 lata to jest dużo :roll: wiem, wiem... zdrowie jest bezcenne :roll: ale myślałam, że to będzie albo tańsze, albo "ważne" bezterminowo... :roll:
na razie chyba sobie podaruję. choć pewnie mama byłaby za tym, żebym się zaszczepiła :P
jeżeli chodzi o ubrania... to wiesz jak to u mnie wygląda- wczoraj rozmawiałyśmy na ten temat u mnie :)
lubię styl młodzieżowo sportowy ;) ew. klubowy. nie wiem do końca jak to nazwać.
podoba mi się też styl retro- vintage. ale nie do końca ;)
dżinsy albo jakieś spodnie (ew. dżinsowe spódniczki), kolorowe t-shirty, bluzy, ciekawe buty (adidaski, baletki, trampki) plus fajne dodatki- torebki, kolczyki, korale...
jeżeli elegancko, to dziewczęco. bez sztywnych garniturów i bezpłciowych butów i bluzek ;)
ale na imprezę lubię się odstrzelić i wyglądać inaczej niż normalnie. wcale nie czuję się jak kretynka :lol:
ale się rozgadałam. ale... ubrania to temat rzeka jeżeli o mnie chodzi- wiesz dobrze 8)
nom . Wpadam na popołdniową ( wieczorną? :wink: ) wizytę :D
Kawa mnie jak zwykle ominęła, choc swoja w pracy wypiłam :D
Ja tam lubie bardzo zgnila, zielen na lato . Najlepiej jak jest ze złotem połaczona, miodzio :D Brązik tez ok, choc teraz mam "czarny " okres :wink:
Ago mam 170 :D i grube kosci ( srednio) :P
niedawno wróciliśmy, a przed momentem weszłam do domu. Cały dzień w tym chorym mieście. Dwie galerie w ciągu jednego dnia to dla mnie zdecydowanie za dużo. Chyba musiałabym być agasskiem, żeby to zniesc :lol:
Yasminq widziałam Twoja bluzkę - tę białą śliczna i kobiecą, zw srebrna niteczką (Orsay czy New Yorker? :arrow: juz nie pamiętam :roll: ) i chyba Twoją agassku w krateczkę - coś a'la gorsecik. Czarno-biały. Chyba w H&M. Zgadza się? :lol: Powiem Wam, że super uczucie spacrować i dotykać tego o czym rozmawiałyśmy, to tak jakbyśmy na żywo plotkowały :lol: aż się uśmiechałam do siebie jak oglądałam te rzeczy.
peszka poważnie? aleś Ty zaparata.. ja dzisiaj wchłonęłam batonika (Tata mi podsunął z Wedla) z nadzieniem :oops:
nom i piłam dwie kawy z miką :D ale dziś było bez torta, co nie mika? ktoś tu się zjarał :twisted: wcale się nie dziwie po 2 godzinach leżakowania na słonku :roll: piecze? bidulka :*
Peszka - kawał fajny :lol:
agasse z tym szczepieniem to ja tez się zawiodłam - myślałam, że to bezterminowa ochrona :roll: a może jednak spróbujesz? co Ci szkodzi. Skoro mama chce, a Ty nic nie tracisz.. :lol: może warto, co?
ojj wiem wiem.. ubrania czyli co tygryski lubią najbardziej :wink:
kupiłam dzis koszulkę dla mojej Madzi, ale taką sportową na ramiączkach, musze dorzucic cos jeszcze, ale na to akurat mam czas.
Byliśmy u tego ortopedy :arrow: Misiek ma lumbago :shock: :wink: , głupio brzmi, co?. Dostał 2 tygodnie zwolnienia :roll:
Ma leżeć, nawet chodzić nie pozwolił mu lekarz, jaaasne już widze jak Michał leży w łożku :roll:
skoczę do Was na momencik i pod prysznic :!:
hej Ago :)
a ja myslalam, ze te spodnie to szorty :P:) hihi
ale te sa fajne :) a bluzka ma fajny dekolt :) no i cala jest fajna ale dekolt najlepszy :)
WITAM NAJPIĘKNIEJSZE DZIEWCZYNY NA TYM FORUM :twisted:
właśnie piję zieloną herbatkę :lol: zrobić komuś? pięknie zaczęłam dzionek - poszłam za przykładem Ewy i kupiłam wczoraj activie :D
na razie czuję sie po wczorajszej :oops: dużej tortilli z gyrosem :oops: straaasznie ciężka, mam nadzieje, że to uczucie szybko minie :roll:
w piątek jak zwykle będe płakać przed lustrem, że wyglądam jak słoń i że standardowo nie mam się w co ubrać. Muszę więc chociaż troche odtajać :wink: dziś dzień jogurtowy :lol: ciekawe jak długo wytrzymam :idea:
Peszka słonko a czym Ty sie zajmujesz na co dzień? pracujesz, uczysz się? ile masz lat? masz faceta? męża? dzieci? ja nic nie wiem o Tobie dziubol, no może poza jednym, że jesteś super fajną dziewczyną, która jest straaasznie zdyscyplinowana (raz w m-cu słodycze) i opowiada fajowe kawały i całkiem do rzeczy gada :wink: :lol:
corsi :D mówiłam, że mój Michał sprowadza wszystko do "seksowne, pociągające" :lol: dlatego wszystkie inaczej wyobrażałyście sobie te spodenki :lol: wg mnie daleko im do do jakichś super sexi akcentów, ale niech juz będzie :P
Edytko jak mowisz ze nie masz sie w co ubrac to uwierz mi ze mas z;) ja mam cala szafe zawalona ;) i tez mowie ze nie mam sie w co ubrac :? :lol: :lol: :lol: :lol: to taka juz nasza natura ;)
zamowilas kapciochy?
nie zamówiłam.. wiesz co, wkurzyłam sie wczoraj. Bo na ten wieczór panieński to my idziemy razem z koleżanką. I ona powiedziała, że to głupi pomysł i że do tej Młodej nie pasuje, bo ona taka grzeczna i tak dalej. A na wszystko się składamy. Nie wiem, dla mnie to głupie, przecież wieczór jest po to, żeby jakies głupie rzeczy porobić, pośmiać się, powygłupiać., a co w tym złego? ja pitole jacy ludzie potrafia byc problemowi :?
a co do ubrania, wiem wiem.. zreszta to impreza w domu (beznadzieja, nawet nie potańczymy) to ubiore sie troche lepiej niz na co dzien i to wsio :wink:
będzie nadęte towarzystwo, to nie ma co sie ścierać. Choćbym nie wiem co zrobiła i tak sie nie będę tam czuła fajnie.
Ale dooopa :? jakie sztywniaki nie umieja sie posmiac , to jest glupie :x :x :x :x a te kapciochy to swietny pomysl przynajmniej nie byloby tak sztywno i cicho :? sztywniaki :evil: :evil: :evil: :evil: :evil:
No dokładnie :evil: byłam w ubiegłym roku na wieczorze pnieńskim to tak poszalałyśmy, że hejj.. byłyśmy w dyskotece, kupiłyśmy Młodej sexi gorset, dostała "piórka do miziania" :wink: no i tradycyjne kajdanki z futerkiem :lol: młoda tańczyła na stole, zamówiłyśmy jej facetów do rozbierania :wink: kupa smiechu.. a ten piątek to chyba jakś stypa będzie :?
To Ci wpolczuje :? to chyba nie posiedzisz dlugo tam ;) :P ja bym uciekla po kawie ;) :P tez bym sciala takie piorka bo miziania ;) :lol: :lol: :lol: :lol: :lol:
juz zapowiedziałam Michałowi, że jak będzie wracał z uczelni około 21.30 ma mnie zabrać, bo długo to ja tam nie zabawię :lol:
piórka standardowa rzecz - skocz na jednej nodze do jakiegoś sex sklepiku i zakup zrobiony, albo podpowiedz swojemu menowi :D :wink:
chociaz ja nie mam :lol:
hehehe gdybym poszla do sexshopu to nie wyszlabym tak szybko z tamtad :lol: :lol: :lol: :lol: a to to by mi sie spodobalo a to tamto itd :twisted: :twisted: :twisted: :twisted:
istna wariatka :mrgreen:
wiesz, że ja nie byłam jeszcze w takim sklepie? jak przechodziłam, to kilka razy miałam wejść z ciekawości, ale samej było mi głupio. No i zrezygnowałam :roll:
Ja bylam ,ale troszke glupio sie czulam ,maz chcial cos kupic ;) :P :twisted: :twisted: :twisted: :twisted: :twisted: :twisted: :twisted: ale niekupilismy tego bo niebylo wiec wyszlismy ;)
ale jestem głodna :shock:
ide cos szamać :twisted:
piję kawę i ściska mi żołądek z głodu, a ja ją dalej piję (zimna) na głodny żołądek (głupol) :roll: