-
no i dlaczego nie ma na forum ?? nudzę sie :twisted:
hmm Ago kochanie, ależ ja sie wcale nie pytałam czy mogę u ciebie zamieszkać, ja cię tylko poinformowałam :P
ja nie lubię takich sałatek jak robiłaś :roll:
wiem ze to dziwne, ale juz te sosy knorra to mnie odrzucają na odległość 1 km :D
no piszcie coś, bo umrę z nudów :rolll:
-
Ago nabiję nam troszke psotów :lol:
widze że zdecydowaliście sie już w sprawie domu. Sama nie weim czy to dobrze czy źle.
Z jednej strony stoi zdrowie Miśka, i twoje nerwy jak nic nie będzie w domu robił, a sama weisz że nie będzie mógł ."Fachowcy" sporo kosztują i często partaczą robotę. A sama nie zrobisz wszystkeigo. Dom to studnia bez dna, ciągle trzeba w niego pakować kase. Naprawdę.
Jeszcze pisałas że ciągle by ci rodzice w nim siedzieli. Ale wydaje mi sie że jak już sie wyprowadzisz to zatęsknisz za nimi, i nie będziessz ich już widizała w takich kategoriach jak dotychczas. przede wszystkim będziecie raczej sami.
Trudna decyzja. A to mieszkanko wydaje sie super :D chociaż drogo niemiłosiernie :shock: ale ja tak naprawde nie znam cen mieszkań to sie nie mogę wypowiadać. U nas kosztują możę 150 tys, ale takie zwykłe w blokach, bo w tych nowoczesnych blokach to tez ceny są takie zę łojej.
Trzecie piętro to akurat zaleta. Bo troszkę nóżek poużywasz jak będziesz drałować po schodach :P potem jak sie dzidizia pojawi to jeszcze sobie wózek pownosisz :P bo mąż przecięż nie może dzwigać :roll: no chyba że w bloku jest schowek dla wózków.
heh, trudna decyzja, ale nalezy tylko do was. I do nikogo innego.
A dlaczego nie chcesz do Katowic ?? razem bysmy sobie pracy szukały, potem byśmy sie upijały z rozpaczy po kolejnych nieudanych rozmowach. i w ogóel fajnei by było :roll:
zmieniam posta, tak sie zastanowilam i ja na twoim miejscu bym nie sprzedawała domu. Kurde, tak pięknie go urzadziłaś, te podłogi takie cudne, ściany, łazienki, kominek :roll: i ogród :roll: nie sprzedawaj, ja sie do ciebie do tego domu wprowadzę :twisted:
-
hej, aguś :twisted: hej , z kitola też muszę się przywitać, bo tutaj pasożytuje :roll: :roll: :mrgreen: ja bym brała ten dom, lubię przestronne pokoje, ago, a ty powiedz, lubisz zmiany> jesli tak - wykorzystaj to :D
-
witam :)
tak Rolini "musztrujesz" że wpadłam i ja zobaczyć co u Ciebie :) widzę, ze startowałyśmy z podobnych wag i biegniemy go podobnych celów :) mnie zostały 4 kg i jakoś się już drugi tydzień męczę, zeby się waga z 59 ruszyła i nic...znowu przestój...ostatnio 3 tygodnie stałam na 63-normalnie o mało się nie poddałam :? na szczęście już jest piątka z przodu to dużo :)
całuję gorąco i życzę niskokalorycznego dzionka :********
-
Rzeczywiście Ago trudna decyzja...
:roll:
ale myślę, ze w sumie nie jest to złe rozwiązanie, żebyscie kupili to. 3. piętro-ja mieszkam w bloku własnie na tym piętrze :P oj, kondycja, ojjj ;) hehe ;)
A tamten dom, to blisko jest/był rodziców w ogole?
a! bo chyba przeoczylam coś waznego :? :? dlaczego Twój mąż nie moze dźwigać? :(
buziole, miłej sb :) :D
-
Hej :D
Dzień dobry :D
Witam serdecznie :mrgreen:
dobrze mi sie spalo dzisaij u Ago :D tylko nie paimętam co mi sie śnilo w nowym miejscu :roll:
Ago jeszcze mi sie przypomniało , apropos domu, jak planujecie dzieci to na pewno lepiej mieć dom z ogrodem (tylko cholera trzeba pamiętać zawsze o dobrze zamkniętej furtce :? )
ale wasza decyzja :roll:
idę usypiać Kube, bo już ztrasznie zmierzły jest, Ago choć mi pomóż, poczytaj mu książeczkę :P
-
hehe :P
mogę mu zaśpiewać kołysankę :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:
-
Ago zapytaj sie w urzedzie o plan zagospodarowania przestrzennego.Chodzi o to,ze za 2-3 lata obok twojego bloku moze stanac drugi i calkowicie przysłoni ci swiatło i widoki.
To bardzo wazne bo wtedy (jesli bedziesz chciala sprzedac mieszkanie) straci ono na wartosci :!: :!: :!: :!:
A domek za ile chcecie sprzedac :?:
Sami czy przez biuro nieruchomosci :?:
-
Boże ago, 33o tysięcy to jest kosmiczna cena. my kupiliśmy niewiele drożej dom :?
ja Ci powiem, że jak miałabym wybór, w życiu bym nie kupowała mieszkania. dle mnie jest to totalnie bez sensu, ale ja jestem taki typ człowieka, który nie musi żyć w centrum, więc wiesz... :roll:
róbcie co chcecie, my za Ciebie nie zadecydujemy!
ale skoro pytasz o zdanie, moje znasz :D
jak czytam, że chcą 15o tys. za jakieś gówniane mieszkanie to się dziwię :P
ok. już nie smęcę. pomyśl tylko o fotelu przy kominku za 1o lat. teraz może Ci to wisi. ale wydaje mi się, że niedługo zaczniesz myśleć inaczej. poza tym nie wiem czy to centrum Wrocławia czy nie. ale jeżeli chodzi o dziecko, to 1) świeże powietrze 2) mniejszy ruch, czyli bezpieczniej!
miłego dnia :D
-
Agassek czy bezpieczniej to nie wiem, niedawno sluchałam w radiu jak w swiętokrzyskim 5 letni chłopiec wybiegł przez furtkę prosto pod rozpędzonego forda. Zginął na miejscu. Nigdzie nie jset bezpiecznie.