Noo ja mam nadzieje!Ale uwazaj na siebie dobrze??????????
i nie pij tak duzo kawy!!!!!!!
no a mis rzeczywiscie...jak niedzwiedz z małym misiaczkiem.........słodziutko wyglądali...i nie wiem kto głosniej chrapał......buhahahahahahahahahahahaha
Wersja do druku
Noo ja mam nadzieje!Ale uwazaj na siebie dobrze??????????
i nie pij tak duzo kawy!!!!!!!
no a mis rzeczywiscie...jak niedzwiedz z małym misiaczkiem.........słodziutko wyglądali...i nie wiem kto głosniej chrapał......buhahahahahahahahahahahaha
JAK TO KTO.. ZAPEWNE MAMA :P :P
buaahahahha
:lol: :lol: :lol: :lol: :lol: pewnie tak :P
a tak na marginesie ktos sie pytal czy mam prawko nie nie mam i nie ucze sie wczoraj jechalam rowerem i za wczesnie skrecilam prawie przed samochodem :roll: :roll: :roll:
Pipuchna!Ty lepiej uwazaj na tych szalenców...
ja wczoraj szam z synkiem po ody...i stałam na swiatłach i zapaliło sie juz dla pieszych zielone juz chciaamm dac kroka a tu jakis palant jedzie se dalej bez obciachu(z 80 km/h)przeciez gdybym dała tego kroka to by mnie zabił,a na pewno juz mojego maluszka!!!!!!
Mowie wam!Trzeba uwazac na maxa!!!!!!!!!!ja jak wreszcie zrobie sobie prawko bede jezdzic ze 40 na h hahahahahahah i mam to w nosie ze beda na mnie trąbic,....bede sie toczyła tak jak ja bede uwazała za stosowne
oki spadam bo nie pomaluje dzis jak tak dalej bede z wami gadac!Wyrzuccie mnie juz....bo nie moge odejsc od was...
Anka ale to byla moja wina ;) za wczesnie skrecilam a mialam poczekac az przejedzie :roll: :roll: glupol ze mnie ,mezus zawsze wyzywa jak jakis debil mu raptownie skreci przed samochodem a ja wlasnie wczoraj tak zrobilam 23 lata i taka glupia :roll: :roll: :lol:
cześć babeczki :D
nie wiem co Wam napisać, bo tyle tematów już poruszyłyście... a ja mam tak mało czasu... ;)
no to chyba tylko miłego dnia Wam będę życzyła :D
achh i też myślę, że facet z dzieckiem jest słodki :) a ja ostatnio na widok małych dzieci naprawdę się rozczulam, do każdego się uśmiecham i w ogóle :shock: czy to coś znaczy? :lol:
uciekam, miłego dnia!
Agasku to chyba juz pora ;) podswiadomie marzysz o wlasnym ;) cio? :mrgreen: ale wiesz ja na widok malutkich dzieci takich malutenkich kilkumiesiecznych robie slodka minke i patrze na swojego mezusia :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: chyba juz jestem gotowa na drugie ;)
no ja sie nie wypowiadam, bo juz chyba kazda z Was wie, ze dzidzius to moje marzenie :roll: :lol:
Ewcia to ja pytalam, myslalam, ze wczoraj skrecilas tak autem, a nie rowerem :roll:
UWAZAJ NA SIEBIE!
rolniku ja Cie wytrąbię, bo nienawidze jak ktos jedzie jak w niedziele na spacer :lol:
oczywiscie tez uwazam, ze ci szalency jezdza zdecydowanie za szybko w terenie zabudowanym, ale nie dzierżę takiej wolnej jazdy :lol:
jak ktos bedzie mi jechal jak niedziela, to bede wiedziala, ze Ania wyjechala na droge :twisted:
agassku a ja mysle, ze moglabys sie ladnie łożenić :wink: i postarac o bejbi :lol:
ostatnio jak byliśmy na weselu, za nami siedziała Pawła kuzynka z mężem. i potem nam powiedzieli, że w pewnych momentach kazania, spoglądaliśmy na siebie porozumiewawczo
:lol: :lol: :lol:
ago: skoro mówisz, że bardzo chcesz :D bo ja do teraz w sumie myślałam, że nie jesteś do końca zdecydowana, że raz chcesz, raz nie :roll: ;)
ja nie wiem co bym zrobiła, jakbym miała zadecydować czy jestem gotowa, czy nie :roll:
wciąż mówię, że bym chciała mieszkać sama, wyjść za mąż... ale tak do końca to też nie wiem, czy jestem już gotowa :P
pipuchna: no to bierz się do roboty! ;) wiem, że Ciebie nie trzeba długo namawiać :lol: tylko te tabletki... :roll:
agassku Ewcia mowila, ze dziecko kosztuje :roll:
rzeczywiscie mowilam, ze raz chce innym razem, ze jednak jeszcze nie :roll:
brakowalo mi okreslenia sie Miska, chcialam by sam, bez przymusu, insynuacji, powiedzial kiedy bedzie gotowy. No i powiedzial. To zupelnie inne myslenie. Teraz sie ciesze na sama mysl, a wtedy nie bylam pewna, bo czulam sie jakas sama w decyzji.
a Ty moglabys sie juz hajtnac, jestescie dlugo ze soba :D
bylby ladny malutki agassek :lol: