-
Jade jade a co!;p
hehe wyjezdzam w nocy z 2na 3 sierpnia wiec odrazu mowie ze nie bede zagladac i wracam chyba 12, bo odrazu na weselich ojade :D
No a moze kojarzysz gdzie jest kino? I czy od kina daleko do plazy, bo my mamy tam gdzies mieszkanie :P
No a plaże duże ??
Ja jak czytałam na stronie to jak my bedziemy to maja byc rózne kabarety :) A ja kocham kabarety :D:D
MIłego dnia :D:D
-
co wy z ta plażą???? czemu ja nie lubię???? eee, pasowałoby mi tak wyjść na plażę nie? 8) :twisted: :roll:
http://images28.fotosik.pl/40/38cef76f5bc5c61c.jpg
-
Mobilizacja.
Włażę na wagę poprostu i jak jest gorzej to zaciskam pasek i staram się jak mogę, stoję przed lustrem i krytycznie spoglądam na siebie. Bez litości. Ostatnio spadłam 6 kg i faceci spoglądają na mnie bo niebrzydka jestem i puszysta lekko i uśmiechaja się i żartują a to mnie chorobcia mobilizuje naprawdę. Poczułam się przez to lepsza. Wiem że to to takie próżne jest ale trudno. Spojrzenie innych na ciebie mówi więcej niż słowa. Spojrzenie mojego męża też stało się jakby łagodniejsze i to też mobilizuje. Więc patrzę na siebie oczami innych ludzi. I już. :wink:
-
czesc dziolszki :)
xixa ja nie wiem jak Ty mozesz nie lubic plazy? sama przyjemnosc :lol:
http://i120.photobucket.com/albums/o...w22/plaza1.jpg
http://i120.photobucket.com/albums/o...w22/plaza2.jpg
http://i120.photobucket.com/albums/o...w22/plaza3.jpg
i jak? nie ciagnie Cie? to moze inaczej :arrow: rozgrzane ciala, wcieranie olejkow, zimne drinki, nadzy faceci (i nie tylko :twisted: ).. i jak? bardziej przekonujaco?
a ten plaszcz to moglabys juz zdjac :twisted: i przywdziac jakies bikini :lol:
kasik masz racje - to faktycznie mobilizujace. Dla mnie chyba tez najbardziej, ale jakos i tak chwilowo nie moge zebrac sie w sobie :roll:
milusiaa nie bardzo kojarze, gdzie bylo kino. My nocowalismy jakies 150 m od portu. Przechodzilismy przez ulice i bylismy na plazy. Plaze spore, naprawde, I czyste. Bardzo fajnie wspominam tamte wakacje. Moze pogladowo strzele Ci fotke z Ustki :wink:
http://i120.photobucket.com/albums/o...2/DSCN5766.jpg
http://i120.photobucket.com/albums/o...2/DSCN5808.jpg
http://i120.photobucket.com/albums/o...2/DSCN5786.jpg
kitek nom i obowiazkowo cos dla Ciebie, pozno bo pozno, ale calutki dzien bylam na wycieczce :wink:
http://i120.photobucket.com/albums/o...4f9dd72d49.jpg
-
Hejka
Ja tylko na chwilkę, zebys wiedziala Ago, ze zyje :D . Koniecznie pozdrów Kitolkę jak bedziesz do niej dzwoniła, albo esemesowała :lol:
A jak było na wycieczce co?
Jutro wiecej napisze.
Weiderek zaliczony
Buziale
-
jarominku smutno mi za Toba :(
wczoraj Cie nie bylo, dzis chwilunie :roll:
no, ale niech bedzie :lol:
gratuluje kolejnego dnia z Weiderkiem :D
ok, opowiadam jak bylo na wycieczce :roll:
ale na poczatek powiem, ze okocila nam sie dzis kotka, przezyly tylko dwa, a bylo ich szesc. Moj Misiek odcinal pepowine, wiec przeszedl szkole rodzenia :lol:
a oto male tygryski, jak amm je nazwac? ma ktos pomysl?
http://i120.photobucket.com/albums/o...2/DSCN0609.jpg
http://i120.photobucket.com/albums/o...2/DSCN0610.jpg
fajne, prawda? :D
a jesli chodzi o wycieczke, bylismy w podziemnym miescie Osówka. Nieźle bylo, tylko troche daleko i dupka bolala od siedzenia w aucie, wolalabym wiecej swiezego powietrza i spacerow.
Kilka fotosow na dowod:
http://i120.photobucket.com/albums/o...2/DSCN0688.jpg
http://i120.photobucket.com/albums/o...2/DSCN0662.jpg
http://i120.photobucket.com/albums/o...2/DSCN0661.jpg
http://i120.photobucket.com/albums/o...2/DSCN0647.jpg
http://i120.photobucket.com/albums/o...2/DSCN0638.jpg
nom, to tyle. Jestem zmeczona, dietkowo nie bylo tragicznie. Na obiad pstrag w masle czosnkowym i ziemniak w mundurku z serkiem a na kolacje wieeelka kielbacha z chlebem i musztarda. Wiem, wiem :arrow: zdrowe to nie bylo :oops: :oops:
dobrej nocki - do jutra :*
-
Ago ty łobuzie widze, ze nie śpisz :lol: Twoje kociaki sa przeslodkie, no cudne, zaraz chce się je przytulić i zacałować :lol: A co do imion to nie mam pojęcia. Znam koty o imionach: Feliks i Leon, czy ładne? sama oceń.
Śliczne zdjecia z tego twojego wypadu, i wiesz co masz niezłą figurę, a kiełbacha, no cóż raz kozie śmierc ... :D
-
nie spie, nie spie.. dla mnie dzien bez forum to dzien stracony :wink: nie no bez przesady, ale jakos tak mi Was brakuje jak nie zajrze :roll:
ajjj slonko, na tych zdjeciach jestem jakas taka napompowana :? :oops:
a kociaki sa bosskie, takie male szczurki na razie, ale tydzien, dwa i beda mieciutkie :D kocham koty :roll:
imiona fajowe, zobacze czy to kotki czy kocury i bede miala imiona :lol: dzieki :)
-
hi hi prawie bede mama chrzestna :mrgreen:
-
a co! :D :D :D
jestem spiaca jak cholera, pogram jeszcze chwile na "kurniku" i ide spac :roll:
jutro do pracy :?
blleaahh :roll:
dobrej nocki :)