A gdzie ty studiujesz bo zapomniałam a nie chce mi sie szukac???
Wersja do druku
A gdzie ty studiujesz bo zapomniałam a nie chce mi sie szukac???
taaaa jasne Ago :roll:
jeszcze powiedz ,że ty taka niby Z D O L N A jesteś :roll: :P
ja na studiach, i w studium ściągałam keidy sie dało, i teraz tego strasznei żałuję, bo wiedzą to ja nei grzeszę :?
na tej szkole co sie teraz zacznie , nie mam zamiasru ściągać, najmniejszego, będę sie solidnie uczyć. Normalnei w kujona mam zamiasr sie zmienić :lol:
ale pamiętam jak na studiach uczyłam sie ściagać, na początku nie umiałam nic napisać, bo ta k mi sie rece trześły, a potem to już leciało, i wiem że umiałąm dobrze ściagać, i ze nie bylo widac :lol:
Ktosiula :D nie szkodzi :lol:
wtedy to taka "brzydliwa " byłam, i bita śmietana mnie brzydziła, i ten topór, ale bardziej ten pieniek :?
Peszka :D hehe :lol:
no to pozdrawiam :D
i chwale :!:
ja tez w sciagach byłam, nie zła.......
zreszta przez 4 lata na sesjach w lo zaocznym tylko na sciagach leciałam...nawet zmatmy miałam gotowe zadania..hahahahahahaha
A tak wogóle to u mnie jedna strone przeoczyłam
Ago!!!!
czesc rollercoaster hahahhahahahahahhaha
wariatka!
Ściągi xD znam! ale nie pochwalam ;p hyhy ^^ ale fajnie, ze na tym forum mozna sobie ppogadac ot, tak o wszystkim :D i nie mysli sie wtedy o jedzeniu... i swoich problemach... ugh =/
Pozdrawiam ;*
__________
"...tak bardzo chce!..."
I etap:
75kg - 70 kg
Obecnie: ? |waga zapsuta|
Nienawidzę Cię za to, że pojawiłeś się w moim życiu i wywróciłeś wszystko do góry nogami...
Nienawidzę Cię za to, że patrzyłeś się w moją stronę, ale nie na mnie...
Nienawidzę Cię za to, że uśmiechałeś się do mnie, ale myślałeś o niej...
Nienawidzę Cię za to, że jesteś tak pewny siebie, a mnie wciąż dręczy głupia nieśmiałość...
Nienawidzę Cię za to, że żyjesz sobie w beztrosce, podczas gdy ja umieram...
Nienawidzę Cię za to, że wciąż, nieustannie muszę Cię kochać...
...tą znienawidzoną miłością...
Chicquita to jest wlasnie najpiękniejsze ;) ze mozna sie wygadac ;) a ja i tak mysle o jedzeniu bo @ mi sie zbliza i zjadlabym wszystko co mam w domu... :roll: :roll: :roll: :lol:
Ewa wszystko? meza oszczedz :lol:
kitola ano zdolna jestem, zdolna, a Ty to niby co myslalas? :twisted:
ale sciagac tez sie nauczylam, no moze geniuszem nie jestem, ale daje rade. Czasem wlacza mi sie taki len, ze nie ma szans by inaczej podejsc do egzaminu :wink:
rollercoaster to okreslenie idealne dla Ciebie. Tak samo zakrecona i zwariowan jestes :lol:
Gdzie sie ucze? teraz w WSZiF. Wyzsza szkola Zarzadzania i Finansow, na Sieradzkiej, przy PKP, PKS.
Szkola lajcik, tylko chodzic :wink: bajka :roll:
chicquita a ja pochwalam, co co potrafia kobinowac zawsze lzej w zyciu maja, a ci co zbyt powaznie do niego podchodza, cierpia na wlasne zyczenie :roll:
ja tez lubie o forum :wink:
Super ze egzamin zdalas i w ogole hip hip hura! http://sirmi.ic.cz/smajl/160.gif
Gratulacje ago :D super, ze zdałas (czemu to glupie forum nawala i czekałam na poczcie, czy cos nowego zjwiło siew Twoim wątku, zaden mail nie przyłaził, przylazłam sama i wszytsko jest opisane :roll: )
A co do jedzenia i @ :roll: ja dzis dostałam i mam wrażenie, ze mój żoładej dna nie ma :shock: przed chwilą zjadłam płatki z mlekiem, jakieś dwa jogurty i teraz drugi talerz zupy i jestem głodna :shock: aaaaaaaaaaaaaaaaaaaa!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Kitola w życiu nie uwierzę że teraz nie będziesz ściągała.Dobre sobie pilna uczennica sie zrobiła.
Ja jestem teraz na III roku.To znaczy zacznę go w październiku.
Ago Ty chwalipięto a ja mam średnią 4,3.I co głupio Ci :twisted: :twisted: :twisted: :twisted: :twisted: A jak mi się podoba...no cóż jest super luz totalny jak dla mnie.Pełno chłopaków to jest z kim pożartować :twisted: :twisted: :twisted: Bo tak prawdę powiedziawszy to ja bardziej z nimi trzymam te durne baby są strasznie zawistne :evil: