Sprzataj, sprzątaj to tylko na zdrowie Ci wyjdzie :twisted:
Wersja do druku
Sprzataj, sprzątaj to tylko na zdrowie Ci wyjdzie :twisted:
jaka malpa no... w takim razie nie bede sprzatac :lol:
hihihihihihi jaka obrażalska.A co mąż powie na bałagan w domu :twisted: :lol:
posprząta :lol: :lol:
Na bank :) już to widzę :P:P:P
Ewciu pisz jak mężuś zareagował na prezent ;) :D:D
To masz fajnego męża.Ja na jego miejscu Bym przez kolano Ciebie przełożyła.To mąż wraca zmęczony i co ma jeszcze sprzątać?U mnie to co innego zdąrzył się przyzwyczaić do takich porządków :lol:
ale dziołszki, ja mówiłam całkiem serio. Zrobi mi herbatkę, da czekoladę i zacznie prasować :D
no taki jest kochany, nie żartuję :roll:
To świetnie.Pożycz mi go na ten czas jak mój jest w pracy :lol: :lol: :lol: :lol:
no dobra, powiem wam jak bylo...
przyszedl, trzasnal drzwiami, walnal piescia w stol i krzyknal: dawaj mnie zryc kobieto!
to ja w te pedy pogonilam do kuchni, narozlewalam, bom sie spieszyla, a chlop podszedl wytrzaskal za to po mordzie i juz zem znalazla miejsce w szeregu :lol: :lol:
dobrej nocy kobitki :*
Ago cos Ci sie pomylilo...juz nie pamietasz ze wczoraj dokladnie wczoraj sprzedalas mi swojego faceta na aukcji :?: :?: :?: :?: :?: :?: :roll: :roll: :roll: :roll: