mnie też nie kręci, własnie się najadłam [nareszcie!!!!], zjadłam jajecznicę na oleju i jestem syyyta 8) :roll: :lol: :lol: mniam!!!!!
Wersja do druku
mnie też nie kręci, własnie się najadłam [nareszcie!!!!], zjadłam jajecznicę na oleju i jestem syyyta 8) :roll: :lol: :lol: mniam!!!!!
to ja teraz zjadlam 5 malych cukinii ze swojego ogrodka :) niemoglam sie doczekac az urosna i zjadlam male hihihi?(na surowo oczywiscie, inaczej mi niesmakuje ;) ) i wypilam sok marchwiowy taki cos a'la "kubuś" ale sam marchwiowy :P
A ja własnie skonsumowałam lubieżnie obiadek.....gulasz z kaszš gryczana +ogórek korniszon...pychotka
mam jesze z 200kcal do konca dnia:)
Co do hrbatki zmlekiem ktora chyba zwie sie bawarka to....pamietam jak karmiłam piersia i babcia mowiła mi ze jak bedę jš piła to bede miała wiecej mleka.Osobiscie musze przyznac,że mi ta herbatka nie wchodzi.ja wogóle nie lubie herbat.Wole kawe i wode ,ewentualnie herbate zielona i mietkę:)
cmokusy sle ide naczynia pozmywac.....
a ja zupełnie na odwrót :P nie pijam kaw, za to ubóstwiam wszystkie herbaty (no może poza czarną :P ale też wypiję :) np. z cukrem i mleczkiem :) )Cytat:
Zamieszczone przez rolini
a najchętniej pijam rooibos- z mlekiem, bez, z cytryną i miodkiem, bez, bez, z cukrem i mlekiem, bez :roll: :P
pijam ją litrami :P
hej Ago :D
mam nadzieje, ze u Ciebie wszystko ok, nadrobie zaleglosci na watku jak bede miala wiecej czasu
pozdrawiam cieplutkoniedlugo wpadne znowu
buziaczki :D
Agassi.No moze w takim wykonaniu herbataka z mlekiem by mi smakowała.....ja mojej nawet nie słodziłam ,moze dlatego była taka blleeeee
a poza tym jakie ty dajesz mleczko??Zwykłe mleko czy smietanke do kawy???
Ago!Gdzie ty sie podziewasz?Pojawiasz sie i znikasz.....
wpadam z wielka porcja kawy i mega przeprosinami :D :D :D :D :D
http://i120.photobucket.com/albums/o...wykabiaa-1.jpg
nie bylo mnie, bo jakos mi zle i smutno. Nic mi sie nie chce. Ani pisac na forum, ani czytac. Wstawac mi sie nie chce z lozka rano, herbaty robic, kawy pic, jedyne co mi wychodzi to żarcie i spanie :?
rozpadam sie na male kawalki :? i nie wiem skad wziac sile, nie mialam juz tak dawno, brak sl, motywacji, radosci, zycia :roll:
az mi wstyd, ze taka slaba jestem :roll:
ale juz ja sie zbiore :!: :evil:
dam se rade
:twisted:
slonka, widze ze tamat Was przygnebil.. tak, tak choroby to temat rzeka :roll:
strasznie mi przykro jak tak czytam ile nieszczescia jest wsrod nas :?
rolini paskudna historia :( i niebezpieczna :?
a jak do tego podchodzi Twoj mąż, bo widzę, że Ty zupełnie lajtowo :roll:
niiie no dobrze, ze sie nie zamartwiasz, bo to tez nie najlepsze rozwiazanie, ale nie bagatelizuj tego. Idz faktycznie do tego neurologa, albo neurochirurga. Moze jakas stala rehabilitacja?
misiu wrocilas do Polski? :D skad klikasz?
bardzo sie ciesze, ze wpadlas do mnie - koffana jestes :D
opowiadaj jak u Ciebie!
agassku z herbat to ja tylko i wylacznie zielona z lyzeczka cukru, albo miodu. Fuuuj bawarka jest oblesna :lol:
Ewcia a ja wcielam wczoraj pol sloika ogorkow malosolnych.. pyyycha!!!!
xixa ja tez! ja tez! bo do tych ogorkow zjedlismy jajecznice na wieczor (grubo po 22.00 :oops: ) z papryka zielona i zolta i cebulka :lol: mmiodzio :D
Peszka nie wyobrazam sobie smierci kogos bliskiego :(
strasznie mnie to zabija :? i choc wiem, ze taka kolej rzeczy, nigdy sie z tym nie pogodze :(
jestes bardzo silna slonko:* <przytul>
mikuś nigdy o tym nie wpominalas.. mozna tylko wspolczuc, bo zlosc i nerwy na rzeznikow (pseudolekarzy) nic nie dadza :roll:
teraz tylko sily i nadziei, ze bedzie dobrze. A czy to moze sie jakos ustabiliozwac? bo wspomnialas o slepocie..mozna tego uniknac? te lasery dzialaja doraznie tylko, prawda?
kitolka czytalam u Ciebie o Kubusiu. Wspolczuje Ci :? nie wiem nawet co powiedziec, bo chyba po prostu musisz zacisnac zeby :?
a co do mieszkania w Katowicach... pomysle :lol: bede miala dostep do mezczyzny mego zycia :lol: no i do kitolki oczywiscie :lol:
sluchajcie a gdzie jest jenny? :!:
aha wracajac do kwestii domu :roll: wczoraj i przedwczoraj tyralismy jak dzikie osly na ogrodzie. Trawa posiana :lol:
i tak szkoda mi sie zrobilo troche tego domu, jak popatrzylam na ogrod, wreszcie czysty i wygrabiony, dom, wprawdzie wciaz nie do konca skonczony, ale juz blizej jak dalej.. sama nie wiem :?
zabilyscie mi cwieka, bo mam bardzo podobne zdanie do Peszki i Kitolki, lepiej byc na swoim i korzystac z zycia. Tak bym chciala. Ale mikuś i agassek tez maja racje. My jeszcze zanim zdecydowalismy o sprzedazy, zrobilismy sobie spis plusow i minusow i wyszlo, ze.. jak to sie mowi: "coś za coś". Wcale nam nie rozjasnilo to sytuacji, bo mamy świadomość, że bedzie nam brakowalo domu kiedys, choc teraz chcemy sie go pozbyc. Tzn. glownie Michal, ja wciaz sie waham.
i teraz juz nie wiem nic. Bylismy w burze nieruchomosci, bo znalezlismy ogloszenie, ze developer sprzedaje mieszkania jakies 40 km od obecnego miejsca zamieszkania, duze mieszkania - okolo 100 m2. Ale za pozno zobaczylismy, bo najfajniejsze zostaly sprzedane. Zostaly tylko ciemne, bez okien. Np. na 100 m2 byly dwa okna, w tym jedno male :? ja nie zamierzam mieszkac w piwnicy. A Michal chce za wszelka cene.. ja mam mniejszy zapal, bo ciezko mi zamienic 220 m2 domu na 100m2 mieszkania w bloku i to jeszcze bez okien :?: :!:
nie ma mowy. To glupota.
eehh zobaczymy..
ale sie rozgadalam. ide poczytac co u Was!
hejol :P
Ja wczoraj wpierdzileilam kilka cukierkow ,duzy kubek kakao rozpuszczalnego,2 skiby chleba tostowego z pomidorem ,troche kabanosa :? :? dzis postaram sie bez slodkiego ale czy wytrzymam?nie wiem :? musze sie wziasc w garsc bo przybedzie mi tych kg co starcilam :? :(
Edytko tez mi brak checi do zycia :? moze to ta pogoda tak dziala na nas?
nie wiem Ewuś :*
jakies chore to :?
a z tym jedzonkiem wcale az tak nie namieszalas :lol:
ja juz przytylam 1,7 kg :oops:
bo sie wazylam przedwczoraj chyba :roll:
ale tickera nie zmienilam :evil: zlosc mnie ogarnia na sama mysl :evil:
Ty jestes laseczka, nie martw sie, jak przybedzie troche deko nic sie nie stanie!
dzisiaj odbieram wyniki z tomografii glowy :roll:
E tam leseczka :( wazylam sie 52 kg :( ale tikerka niechce mi sie zmieniac :?
Trzymam kciuki zeby nic nie wykryla ;)
Mniammm jaka dora kawusie!
Ago!Moj mšż sie martwi i w sumie to on zawsze mnie wszędzie zagania po lekarzach....
dzis wstałam z takim bólem głowy ze szok.Ja chyba oczadzieje przez ta pogode.Nawet nie mozna wyjsc z dziecmi na dwór...bo cišgle leje.
Gdzie to lato?
W odróznieniu od was moge napisac ze wczoraj prawie nic nie zjadłam...bo na sniadanko-jogurt z marcepanem-300kcal,a na obiad kasze gryczana z sosikiem-max 450kcla.I to wszystko.
A co do twojego domu i ewentualnego kupna mieszkania nie działajcie zbyt pochopnie.Bo przeciez macie w tym nowym mieszkac nie tydzien tylko moze całe zycie,wiec....po co wam mieszkanie ciemne,bez okien?lepiej poczekac na inna okazje.Nic na siłe.
Slę cmokusy....wpadne pózniej
rolinku no ja sie wcale nie dziwie, ze maz Cie gania po lekarzach :roll: co za uparta baba :lol: faktycznie dzisiaj jest beznadziejnie za oknem, ale nie jest zimno. Ja tam sie ciesze, ze pada, bo trawe posialismy :twisted:
ale z dzieciakami to kiepsko. Wszystko ufajdane.
a dlaczego tak malutko zadlas? w dooope chcesz? :twisted:
za malo! :?
ewuś czy wazysz 51 czy 52 jeden czort. Laska i tyle!
co ja bym dala za taka wage :roll:
Próbuje skurczyc sobie zoładek.Bo aktualnie to jest wiadro bez dna.A wiesz....pierwszy dzien jak tak mało zjadłam to wieczorem myslałam ze oczadzieje.Jeszcze nigdy taka głodna nie byłam.....brzuchol przyzwyczajony był do mega wielkich porcji a tu nagle o 70% mniej żarcia.No,ale musze sie spręzyc.Niedługo jade nad morze i musze pozbyc sie chociaz czesciowo mojego sterczącego brzucha,ktory wygląda na 7 miesiąc ciąży.........
A z dzieciakami to rzeczywiscie koszmar.Lato we Wrocku to istna porazka.Nudzi im sie na maxa:)
A ja chcem mniejsza :( i bede miala mniejsza no :P wiem wiem zachowuje sie jak dziecko chyba mam dni plodne :shock: :lol: :lol: :lol: :lol:
hehehehehhehe pipuchna ja tez jak mam dni płodne nie jestem ta sama osoba.Cofam sie jakos w rozwoju.Mam 30 lat a czasami wstyd mi samej za siebie.No czubas maxymalny.......
No ja mam zazwyczaj dola i potrzebe "wyrzycia sie" seksualnie :shock: :shock: :shock: :lol:
wiecie co napisalam sobie na kartce "zero slodkiego,odchudzasz sie,chcesz byc piekna,chcesz zeby maz patrzyl tylko na ciebie,dlatego zero slodkiego,wytrwasz" i przykleje to do lodowki :shock: :shock: :shock: :lol: :twisted:
HAHHAHA GŁUPOLKI MOJE KOFFANE :*
JA TEŻ MAM DNI PLODNE :twisted:
i rzucam sie na wszystko co sie rusza :twisted: :wink:
:mrgreen:
i se tak siedze i seksu mi sie chce :roll:
No ja ostatnio też wpadłam na to ,że kiedy mam dni płodne to i mam wtedy chcice na Miśka.Nigdy na to nie zwracalam uwagi,a teraz widzę,że rzeczywiscie Bozia nas sprytnie zaprogramowała......ze chcemy wtedy kiedy akurat wpadniemy....Ja osobiscie te dni omijam wieeeeeelkim łukiem.Trzeciego potworka juz nie chcę.
A co do kartki na lodówce to w sumie dobry pomysł.Ale wiesz co myslę?Niektóre rzeczy powinnysmy trzymac wtajemnicy.I taj np.naszą metamorfozę....niech sam zobaczy po jakims czasie jak sie bardzo zmieniłas,ze stałas sie seksowana...a tak,to bedzie wiedział ze cos knujesz i w pewnym sensie bedzie juz na to przygotowany.
Lepiej napisz na lodówce wszystko to co miałas napisac z pominieciem męża....zrob mu miłą niespodziankę....
za jakis czas przywdziejesz cos seksownego a on oszaleje na Twój widok:)
Spoko jak wroci z pracy to ja sciagne i rano znow zawiesze ;) niechce zeby to zobaczyl bo glupio bym sie czula :? :P
ja tam moge sie bzykac ;) biore tabsy :P
No własnie!A czemu ja ich nie biore???
Kiedys zmontowałam sobie faze ze od nich tyle i zaprzestałam.......w sumie to chyba ich nie potzrebuje.Ominę sobie te 4-5 dni kiedy ewentualnie moge zajsc w ciąze i heyaaaaa
ps.ja to szczególnie musze uwazac na dzień 14.Mam dwóch synów...... :twisted: (obydwaj z 14)....hyhyhyhyhyhyhyhyhy
Ja tak mysle o przyszlosci to jesczze mi synka brakuje :) tylko jak to zrobic zeby synek byl :shock:
No 14...hahahhahaha(14-ty dzień cyklu).
Mi juz tylko pozostało to:
http://www.obrazki.info/obrazy/1702082239tw4.jpg
Ja tam ogumienia nie lubie,wole naturalnie :P
Ja tez nie lubie,ale chodziło mi o te płodne.jak juz nie wytrzymuje to.....tonacy brzytwy sie chwyta...hahahahahahahahahahahahahahahahha
pipuchna!A ile ty masz własciwie lat jesli mozna spytac:)bo juz dzidziusia ci sie chce...
hejo :roll:
zaległości :roll:
ano jestem sobie. nie bylo mnie troche TROCHĘ tylko :? hm
zboczuchy Wy okropne :wink:
a! Pipuchna z tą kartką :P hm, trzeba ją zmodyfiować! i kjeszcze jedno- robisz to dla męża czy dla siebie :?: :?: :?: :?: :?: :?: :?: :?: :?:
buziaczki
rolini: ja daję zwykłe mleko, jak najwięcej (to o tą bawarkę chodzi ;) ) i do tego łyżeczka cukru, płaska. chociaż rooibosa to mogę pić z mlekiem, bez cukru, a taka herbatka jak dla mnie mocno zabija głód, jakoś bardziej niż zwykła :P
ago: trzymam kciuki za te wyniki! mocno, bardzo mocno :*
i kurde... z tym domem, ja bym w życiu nie sprzedała :P kurde. nie chcę mieszkać w bloku :roll: pewnie będę musiała przez jakiś czas... ale może tata nam da działkę? ;) marzenia :lol:
a powiedz mi jak blisko rodziców macie ten dom? bo jeżeli za blisko to rzeczywiście jest jakiś problem, ale zawsze to osobny dom, no nie? :)
buziak
Rolini mam 23 w tym roku 24 :P
Jenny i dla siebie i dla meza zeby mi sie na inne nie patrzyl ;) :lol: :lol: :lol: :lol: :lol:
to może powiedz mu, żeby nie patrzył, bo Ci przykro?Cytat:
Zamieszczone przez pipuchna
ja bym na pewno była zła, jakby patrzył i zrobiłabym awanturę :P więc nawet nie próbuje.
poza tym... skoro Twój mąż jest z Tobą tzn. że Ciebie kocha i Ty jesteś dla niego najpiękniejsza! w każdym razie tak mi zawsze Paweł mówi :)
Ja mojemu tez kiedys zwróciłam uwage ze jak juz idzie ze mna to niech na mnie patrzy.A jak chce patrzyc to niech sobie sam chodzi.powiedział ze on oczywiscie nie patrzył,ze co on ma zrobic z oczyma?!Na buty ciagle ma patrzyc.W sumie to mi sie głupio zrobiło......
ale czasami zdaza sie ze na jakąś Lolę patrzy,a ja zawsze dopiero w domu mu mówie,,że przy takim facecie to i najdorodniejsza róza padnie,bo o nią niedba....
i sie zaczyna jazda na całego
bo ja sobie tak czasami mysle ze to własnie przez naszych facetów jestesmy zakompleksione.Moze gdyby patrzyli na nas tak jak patrza na inne to tez czułybysmy sie piekne i atrakcyjne.
Ja to juz mojemu zapowiedział zemste :twisted: ze jak schudne to kupie sobie jakis seksowny ciuch i pojde na piwo....ale nie z nim tylko z kolezankami...hyhyhyhyhyhyhyhyhyhyhyhyhyhyhy
Dzieki dziewczyny usmialam sie :lol: :lol: :lol: :lol: jesli chodzi o to patrzenie na ulicy to jak jestesmy razem to wiem ze on mi to robi na zlosc,sam mi nieraz mowi ze lubi jak sie zloszcze :P wtedy mam fajna minke :P ,moj mezulek jak ma wolne to jest dla mnie kochany,czuly,itd :) ale jak cos mu jest to patrzy na inne laski w necie te gole :( wtedy mi jest przykro :(
ja kiedyś o to zrobiłam taką awanturę, że chyba mu się odechciało :evil:Cytat:
Zamieszczone przez pipuchna
ale wtedy byłam zła. i kurde aż mi się nie chce do tego wracać, a to było dwa lata temu.
a teraz. mówi, że tego nie robi i w sumie mu wierzę, bo ciągłymi podejrzeniami siebie wykończę. mam nadzieję, że mówi prawdę. bo jakby kiedyś wyszło, że kłamał... to ojjj
będzie się działo. nie ma bata. wiem, że jestem straszna (ago też wie :P )
ale kurde jeżeli chodzi o pewne sprawy, jestem strasznie zasadnicza. i jeżeli coś ma mi sprawiać przykrość, to sobie nie pozwolę :P
i tak sobie myślę... z tym, że faceci się oglądają za innymi... chciałabym, żeby mój chłopak patrzył na mnie zawsze tak, jak patrzy teraz :D
No ja jestem taka durna ze sobie pozwole wole sie wyplakac w kącie niz robic awantury,nielubie awantur :? a jesli chodzi o to to juz mu mowilam ze przykro mi sie robi :( a on ze to co popatrzec juz nie moze?ech.. wiec wole milczec :roll:
ja wiem ze on mnie kocha (jak ma wolne to widac ze mnie kocha :lol: ) ale widac faceci nierozumieja ze nieraz rania i to mocno :? Facet to mniej inteligentny gatunek :twisted: :lol: :lol:
kurcze, ja już się nie wypowiadam 8) :mrgreen:
Xixia :twisted: :twisted: alez dlaczego?czyzbys rowniez byla zazdrosna? :lol: :lol: :lol: :lol: :lol:
nie, po prostu nie chce mi się pisać, bo mam bardzo dużo myśli na kazdy temat :mrgreen: a jeszcze musze przejrzeć wątki innych dziewczyn, na pewno jest wiele do czytania, jak to zwykle bywa, albo nie ma nikogo, forum świeci pustkami, albo mam do przerobienia po 5 nowych stron u każdej :twisted:
normalka :P
HEJ ZBOKI :mrgreen:
jakie Wy łośki jesteście :lol:
:lol: :lol: :lol: :lol: :lol:
http://i120.photobucket.com/albums/o...ytaw22/los.jpg
ja tam lubie seks i chociaz sie staramy o bejbi nic z tego :roll: :?
ale juz ja poczekam :twisted:
xixa! Ty bezczelna dziewucho! jak mozesz mowic, ze nie chce Ci sie pisac u ago :twisted: :twisted:
Ewcia ja mam zupelnie odmienny charakter, jestem bardziej z gatunku agasskowatych :lol: jędzowata :P awanturnicza :P no moze bardziej liberalna niz oryginał :wink: :lol: , bo mnie nie przeszkadzaja wyprawy we wlasnym towarzystwie, czyli ja osobno i on osobno. Nom i nie przeszkadzaja mi te gole babki. Moj Michal sie krzywi jak widzi wychudzone lalki, beznadzieja. Ale czasem oglada, w sumie wisi mi to. Wiem, ze mnie kocha, a to ze na nie patrzy.. w sumie jakie to ma znaczenie.. :roll:
a poza tym, czasem je ogladam razem z nim :twisted:
ale widze, ze Wy inaczej do tego podchodzicie :roll:
kwestia podejscia :D
jenny bejbe a gdzies Ty byla?! myslisz, ze ot tak sobie wybacze Ci Twoja nieobecnosc :?: :twisted:
nie ma tak lekko, prosze sie wkupic w laski ago :twisted: :P
agassku Ty zlosniku paskudny, najwazniejsze ze Twoj facet patrzy na Ciebie z uwielbieniem. Reszta jest niczym.
rolinku Ty to tez niezla agenciara jestes :lol: 8)
ja od zawsze chodze na piwo z kolezankami, a kolegow mam wiecej niz kolezanek :lol: Misiek nie jest zazdrosny :twisted: a niechby sprobowal :twisted:
jaaaka jestem nabuzowana :roll:
aha.. tak w ogole to Wam sie nie pochwalilam :lol: wczoraj zdalam egzamin z zarzadzania na 4 :lol: a przedwczoraj z informy u tej krowy na 3 :twisted:
Edytko widzisz czasem tez z nim ogladam a czasem mi przykro nie wiem czemu :? ech..jestem dziwna jakas :? :shock: :roll: :lol: :lol:
nie jestes dziwna, tylko kazdy jest inny i kazdy ma inne podejscie. A Twoj maz powinien to uszanowac, ze rania Cie tego typu akcje i juz.
A gdy robi Ci na zlosc i je oglada, zapytaj czy dobrze sie bawi.. Twoim kosztem. Moze to da mu do myslenia. A poza tym czy te laski go przytula? czy one go wysluchaja? pokochaja? zapytaj go co jest w nich lepszego od Ciebie, ze woli na nie patrzec?
zrobi mu sie glupio, no chyba ze jest bez serducha :roll: