Adres podam na pewno.A gdzie sie podziewasz aniołku :twisted:
Wersja do druku
Adres podam na pewno.A gdzie sie podziewasz aniołku :twisted:
cześć :D
tak przyszłam zobaczyć, co u Ciebie, a tu pusto :roll:
powiedz mi co z tą firmą? zamykasz czyli kończysz działalność? a Twoi rodzice?
musi być dość ciężko co? jednak jakiś czas tym się zajmowałaś, sentyment jakiś jest :roll:
ja nie wiem co bym wolała robić...
a jak sprawa wyjazdu? skoro znalazłaś pracę to pewnie na razie jest to sprawa zamknięta?
miłego popołudnia życzę :)
trzymaj się :*
Piękna hłehłehłe :) Dobra hłełełe :lol: :lol: :lol:
Chyba dawno mojego zdjęcia nie widziałaś, tam to dopiero piękno i dobroć :twisted: 8)
buahahahahhahaha ktosiula ale Ty oczywiscie zartowalas :idea: :lol: :lol: :lol: najpiekniejsza jestem JA :twisted: i nikt nie moze sie ze mna rownac :P
a bez tego nochala, to juz w ogole przegiecie :lol:
agassku firme zamknelam i sentyment mam, bo bylam od poczatku, walczylam o klientow, widzialam jak sie rozwija i jakos tak zal mi :roll: ale rodzice otworzyli druga dzialanosc, w tym samym miejscu, zmienila sie nazwa, komputer i program. I to jedyna roznica.
A wyjazd.. powiem Ci, ze nadal pozostaje on w sferze naszych planow. Jesli nie uda mi sie tu dluzej popracowac, wyjedziemy. Nasze plany nie ulegly wielkim modyfikacjom. Po prostu troszke przesuna sie w czasie. Nadal uwazam ten wyjazd za dobry pomysl. Dom sprzedajemy, a co kupimy w zamian - nie wiem. Nasze mieszkanie sprzedano :( Podobno od razu, a ja cieszylam sie i wierzylam w swoja jedzowata moc :lol: Okazalo sie, ze ogloszenia ukazywaly sie, bo bylo jakies przeklamanie, a jak zadzwonilismy do biura nieruchomosci, powiedzieli nam, ze nici z tego. Nie wiem czy juz o tym pisalam :roll:
renolek no to git, w takim razie czekam na list zwrotny :lol:
tiska ale wazeliniara z Ciebie :lol: :wink:
meeeg ja to ja, czysty aniol :lol: czy Ty musisz byc taka dociekliwa?
pipuchna ja nie wmawiam, taka prawda :lol:
jenny nie badz taka fifa rafa, ok? :twisted:
ide spac, kitola po raz kolejny zagadala mnie na smierc :lol:
pesztek, ale co tu sie dziwic :lol: jakbym byla wasata i miala jedna brew, to tez bym chodzila do golarza :lol:Cytat:
Zamieszczone przez peszymistin
nawet kitola nie musialaby mnie scigac :twisted:
Czesc Ago 8) . Ja przelotem. Masz jedna brew?
to ja tu z dobrymi intencjami a od waleniniarzy mnie wyzywaja :( czuje ze moje serce krwawi :evil:
Milego weekendu ;)
Znowu Ciebie nie ma.Ostatnio to w ogóle rzadko się pojawiasz :cry:
no nie mogę :):DCytat:
Zamieszczone przez peszymistin
Jakoś dziś pusto na forum, nie ma z kim pokonwersować.
Szkoda tego mieszkanka :( ale zobaczysz, znajdziesz o 100 % lepsze, oczywiście 2 poziomowe powyżej 100m2, w cudownej zielonej okolicy, ze wspaniałym sąsiedztwem (hmm..no może nie tak do końca, bo my byśmy musiały sie tam koło ciebie wprowadzić 8) )
Odnośnie tego to nie żartowałam ;) Muszę cie na ziemie sprowadzić, w końcu nie możesz być wiecznie najjpiękniejsza! Ty stara dupa jesteś :D :*Cytat:
buahahahahhahaha ktosiula ale Ty oczywiscie zartowalas najpiekniejsza jestem JA i nikt nie moze sie ze mna rownac
Miłej soboty zyczę! Nie wiem jak u Was, ale u mnie jest pięknie, słonecznie i aż chce się żyć :D
ja z brwiami problemu nie mam ogolę kredką czarną pomaluje :lol: :lol: :lol: żartuję sie wie :lol: :lol:
uwielbiam takie :) ja nie mogę, że niektórzy myślą, że to jest ładne albo eleganckie :lol:Cytat:
Zamieszczone przez juem
miłego dnia ago :D
ale to zazwyczaj starsze pokolenie tak myśli mój tata to nawet nie pozwolił mi wyrywać a jego koleżanki miały wygolone uważałam to za niesprawiedliwe :?
A tej znowu nie ma :evil:
no jestem jestem :lol:
nie pieklcie sie tak :wink:
dzien bardzo ciezki mialam :roll:
bardzo :roll:
moj Misiek mial dzis imieniny, wiec z rana mile zycznoka i te sprawy, potem szybko wyjazd do Wroclawia, bo M. na rozdanie dyplomow (trzeba bylo osobiscie), ja na zakupy, a potem do dziadka, ktory tez Michal :roll:
po zakupach, na ktorych stracilam mnostwo kasy :? pojechalismy do domu, tylko zdazylam zalozyc portki na dupsko, a juz siedzialam w samochodzie i w te pedy na budowe. Obiad mama podala nam w "menazkach" i jadlam w samochodzie :lol:
zaraz po doprowadzeniu domu do porzadku, zabralam sie za sprzatanie mieszkania, a na 19.00 bylismy umowieni ze znajomymi :D
wlasnie wrocilismy, tzn jakies pol godziny temu, zdazylam sie wykapac. Od pol godziny gonie M. do lazienki, a ona stoi rozebrany i komarow szuka, wstawil sie i jest denerwujacy, w ten specyficzny sposob :lol:
wszystko robi wolno, gada dziesiec razy wiecej niz trzeba i analizuje, czy ten komar to komar czy komarzyca, ale dochodzi do wniosku, ze to komar, bo komarzyce sa przeciez duze i tak w kolko.
Dzis pilam caly wieczor wsciekle psy, fajnie wchodzi, nie czuc wodki i w ogole nie czuje zebym wypila sporo. A wypilam, choc odgrazalam sie kitoli, ze ja w ogole rzadko i malo pije. I taka prawda. Dzis nie wiem co sie stalo, chyba kwestia towarzystwa :lol: ale wesolo bylo i fajnie sie pilo. Mam slaba glowe, a czuje sie jakbym dwa piwa wypila. Czyli moje maksimum :wink:
(...) wlasnie rozwalil cos w lazience. Zabije go :lol:
dziewczynki dzieki, ze wpadacie mimo, ze faktycznie rzadziej zagladam. Obawiam sie, ze od poniedzialku bede sie pojawiac jeszcze rzadziej, albo przeciwnie, wieczory beda moje, zeby sie odstresowac :mrgreen:
renatello :lol: nie krzycz, agola byla dzis bardzo zabiegana, o wybaczenie blagam :wink:
juemku zazdroszcze Ci tych malowanych brwi, czadersko to wyglada :lol:
agassku faktycznie starsze panie, zwlaszcza te takie elegantki, maluja sobie i to w roznych kolorach (!) te krechy, no beznadzieja :roll: :lol:
ktosiulek musisz mi pomoc szukac tego flata :wink: bo sama nie znajde, cos kiepsko mi idzie. A jeszcze dzisiaj ci znajomi caly czas nam gledzili, zebysmy domu nie sprzedawali :roll: nasluchalismy sie :wink:
co? ja stara dupa? ja?! :evil:
chyba se zartujesz Ty babolu bez nochala :lol:
peszka buahahhhahahahaha, a masz brodawki z trzema wlosami na kazdej? :lol:
pipuchna dzieki slonko i wzajemnie :*
tiska nie krwawi, nie krwawi :lol: zrobilam opatrunek i jest git :D
anisku taaa mam jedna, mega brew, ale powiem Ci, ze peszka ma wieksza, tzn gestsza, taka krzaczasta :lol:
ok, dziewczynki - zamykaja mi sie oczy. Wybaczcie, ze Was nie odwiedze po raz kolejny, ale nadrobie jutro zaleglosci :roll: [/b]
U Ciebie trzecia w nocy, ja sie nie dziwie zes spiaca. Do wyrka marsz! 8)
Żgnaj Ago :cry: :cry: :cry: :cry: :cry: ja nie chce juz wyjezdzac :cry: :cry: :cry: :cry: :cry:
ale to musiało byc zabawne chociaż dla Ciebie w tamtym momęcie zapewne wkurzające.Cytat:
wszystko robi wolno, gada dziesiec razy wiecej niz trzeba i analizuje, czy ten komar to komar czy komarzyca, ale dochodzi do wniosku, ze to komar, bo komarzyce sa przeciez duze i tak w kolko.
A co to jestCytat:
Dzis pilam caly wieczor wsciekle psy
No, balowało sie wczoraj? To tak jak ja :lol:
Kurczę, ja też ostatnio cos mało jestem na forum i sama nie wiem, jak to bedzie, bo dużo zajęć mi sie szykuje :roll:
:)
hehe neizły Twoj Misiek ;) hehe komar czy komarzyca :lol:
ej, wieczorkiem to MUSISZ wpadać :D wtedy takie długie posty piszesz i masz taki humorek :D :D
dwa piwa to maksimum??? no co Ty?? :D :lol: :lol:
buziak :*
U mnie na wątku byłaś a u siebie?????????????????????????????/
no chyba nie ma nam nic do napisania :twisted: :roll: jak tam, agol? ciekawi mnie, czy ty w ogóle jestes na diecie? czy jak to nazywasz? jak ty jesz? bo chyba cos przegapiłam :roll:
hej Ago :):)
no i jak sie jadlo obiad w menazkach? hihi
ja tak jak i Xixa chcialabym sie dowiedziec jakis szczegolow o Twoja diete ;)
Ago ja żartowałam z tymi brwiami aż taka odważna to nie jestem :lol: :lol:
Hejka !!! :P
Milego dnia skarbus :P :twisted: :lol: :lol: :lol:
Mamy nowy tydzień i nowe siły. :lol:
dziś Twój wielki dzień, co? :) pewnie nie będziesz do nas zaglądała z pracy- przynajmniej na razie :lol: ale po musisz koniecznie przyjść i opowiedzieć jak było!!! słyszysz? KO-NIE-CZNIE :!: :!: :!:
złóż Miśkowi życzenia zaległe :lol:
no i miłego dnia w pracy pijaczku mały :twisted:
buziak :*
A wy tylko o diecie i o diecie :P Dajta spokój, teraz nowa praca Edytki na celowniku :D Trzymam kciuki, pokaż tam na co Cię stać :D
I czekam z niecierpliwoscią na relacje :*
Czołem!ja tez czekam na newsy!!
buziaki
uściski
..na niedźwiedzia...
:mrgreen:
Milego Ago!
A ta znowu zaginęła.Edytko tak nie można :evil:
Ago, gdzie sie podziewasz, tęsknimy!!
ja rowniez czekam na relacje :D:D
czesc zlotka :mrgreen:
dzieki, ze zagladalyscie :D kiedy mnie nie bylo.
juz opowiadam wszystko po kolei glodne plotek babeczki :lol:
otoz.. jestem bardzo zadowolona :D
kurcze, to taka wymarzona praca :roll: az boje sie zapeszac :roll: wszystko jest fajne, ludzie, zajecia, moje biurko :wink:
Szlifuje angielski, stresuje sie okropnie i tylko czekam, az ktos zadzwoni by mnie zrypac za jakis mega blad :wink:
mam za soba juz kilka szkolen, zasypano mnie papierzyskami, wszystko jest dla mnie nowe i zupelnie kosmiczne :lol: ale juz ja to ogarne :twisted: :P
a jakie tam sa dwie ladne, szczuplutkie i ladnie ubrane dziewczyny :roll: czuje sie przy nich jak szara mysz :roll:
jedna tylko mi nie pasuje, ale nie wiem czy to nie kwestia pierwszego zludnego wrazenia, no powiedzmy, ze nie bede sie uprzedzac :wink: ale wiecie, taka sucha jedza :lol: wrocila z jakichs Kanarow czy cus, opalona, chichichichachacha i sie wymadrza :roll:
corsicola i xixuś slonka, dieta? jaka dieta? :roll: dzis przez caly dzien w pracy zjadlam 4 Lu Petitki Go :roll: a potem wyjechalam z pracy i w samochodzie wchlonelam bulke, ktora zrobilam sobie w domu, rosol na obiad, a teraz dwa nalesniki z serem :roll: tak wiec moje odzywianie jest zalosne :oops: najpierw nic, a potem wszystko.
meeeg :* ja tez tesknilam za Wami, ale przynajmniej na razie w pracy nie mam szans na zagladanie na forum. Wydaje mi sie, ze nie bede miala na tyle wolnego czasu, bym mogla sobie na to pozwolic. Jak patrze na nich, to ciagle stukaja w te klawiatury, az im para bucha uszami :lol: :lol:
pesztek teraz, kiedy zaczyna sie rok akademicki, dzieci do szkoly poszly, ludzie wracaja do pracy po urlopach, teoretycznie mniejszy tlok bedzie :idea: ale nie ciesz sie, ze nie bedziesz miala co czytac, bo niektore z nas wlasnie w tym czasie zakorzeniaja sie na forum :twisted:
tiska mam nadzieje, ze znajdziesz czas, by do nas cos naskrobac :roll: zycze powodzenia i czekam na Ciebie :D
jenny lepszy humor mam wieczorem? :lol: nieee, ja zawsze mam dobry humor :D
anisku ojj pozno ostatnio chodze spac, to prawda, rankiem jestem za to nieprzytomna :roll:
reniu nie zaginelam, raczej lapalam oddech po stresujacym dniu :wink: bede wieczorem zagladac do Was, nie wiem tylko jak szybko przestawie sie na system "opanowania migotania galek ocznych" :lol: bo od tych cyferek i ciaglego wpatrywania sie w monitor, glupieje :roll:
markowa wzajemnie dziubol :*
rolleczko niedzwiedz byl :lol: byly bardzo krzepiace :D
ktosiula dam z siebie wszystko :wink: i dzieki wielkie za wsparcie :D bardzo sie przyda na kilka najblizszych dni :roll:
fajnie jest sie wygadac po takim dniu. Mnie przerazaja te telefony Irlandczykow, moj angielski pozostawia nieco do zyczenia, a oni strzelaja tymi pojeciami jak z karabinu. Tego boje sie najbardziej. Dzis np przylecial boss bossow (ja to mam szczescie, biorac pod uwage, ze przylatuje tu raz na kilka m-cy) :wink: a ja mialam nogi z waty, ale nie widzialam sie z nim i chwala mu za to :roll:
agassku poopowiadalam, az mnie gardlo boli :wink:
ja Ci dam pijaczku :twisted: fajnie bylo naprawde i pierwszy raz smakowala mi wodka :o hehehehe, ani kaca, ani helikoptera, no nic. To sie nazywa bez skutkow ubocznych :D
pipuchna dzieki i wzajemnie :D
juemku o kurna, a ja juz uwierzylam, ze masz takie namalowane brwi :lol: bo ja chyba se wygole swoje i strzele takie fajne kolorowe krechy :lol: :lol:
ok, skonczyl mi sie podglad i nie wiem czy aby kogos nie pominelam :roll:
ide poczytac co u Was :D
Podziwiam Ago 8) . Co ubralas w pierwszy dzien do pracy? W ogole jakie reguly panuja pod tym wzgledem?
widzisz anisku, powiedzieli mi, ze moge przychodzic w dzinsach i bedzie ok.
Ale dzis jakos chcialam wygladac, skoro to pierwszy dzien pracy.. ubralam zakiet delikatny sztruksowy i spodnie w kolorze, ale juz nie sztruks. Niezle sie komponowalo. Byla "sportowa elegancja" :wink: i dobrze zrobilam, bo jak sie okazalo przyjechalo szefostwo :lol: nie ma to jak wyczucie :wink:
teoretycznie powinnismy jakos wygladac, ale nasz dzial nie przyjmuje gosci, tylko grzebie w dokumentach, wiec przymykaja oczy na dzinsy. Zamierzam komponowac je z marynarkami, czy jakimis koszulkami. Nie bede wymieniac garderoby, a niewiele mam eleganckich rzeczy w szafie :roll: :wink:
nie wiem co z bojowkami i T-shirtami :roll: :lol:
a bo Ty to taka szara jestes.. :roll: ehh Ago nie czuj sie tak. to pierwsze wrazenie bo i pierwszy dzien ;) juz niedlugo Ty bedziesz najkolorowszym ptakiem :D:DCytat:
Zamieszczone przez ago
moje tez takie bylo, ale od dzis wprowadzam zmiany ;) a w ogole zalosne nie moze byc jak masz 2 kg mniej!! ;DCytat:
Zamieszczone przez ago
bo siedza na forum i pisza ciagle jakies posty :P wiesz takie nabijanie, zeby miec wiecej punktow ;P:P:D :lol:Cytat:
Zamieszczone przez ago
Fajnie, ze jestes :) dobra relacja ;) masz u mnie plusika :P hihihi
No to ladnie bylas ubrana. Pytalam, poniewaz stwierdzilas ze dwie osoby zrobily na Tobie pozytywne wrazenie pod tym wzgledem i ze Ty czulas sie jak myszka. Tak nie ma byc. Widzialam Cie na fotkach i musze raz jeszcze przyznac, ze jestes bardzo przystojna i nie powinnas miec ani przez moment co do tego faktu watpliwosci.
Moze powinnas sie ubierac juz jakbys miala awansowac, kto wie... Ja stawiam na skromna elegancje, ale co ja wiem...
Hejka :P
ja siedze jeszcze w koszulce nie chce mi sie ubierac ale musze... :roll: :roll: :roll: ech... zjadlam sniadanko i ide sie ubrac :P
milego dnia :P :twisted: :twisted: :twisted:
CZeść skarbie :D
ech, szkoda, teraz jak jesteś w pracy, to nie ma szans żebyś sie zjawiłą w dzień na forum :(
ale nic, przeżyje do wieczora :roll:
bardzo sie cieszę, ze ci dobrze w pracy :mrgreen:
naprawdę baaaaaaaaaaaaaaaaaardzo baaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaardzo baaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa aaaaaaaaaaaaaaaaaaaardzo sie cieszę :mrgreen:
pozdrawiam :D