Hejkaaaaaaa ;)
Ja tez scem torta :P kurcze mam taka ochote zjesc cos slodkiego albo napasc na lodowke :P
ale nie moge ;) wytrwam.... :twisted:
Wersja do druku
Hejkaaaaaaa ;)
Ja tez scem torta :P kurcze mam taka ochote zjesc cos slodkiego albo napasc na lodowke :P
ale nie moge ;) wytrwam.... :twisted:
kitola ciapa ciapa ciapa, nie umie liczyc :lol: :lol: :lol: :lol: :lol:
i juz nie biadol :wink:
ja dzisiaj zjadlam na sniadanie zapiekanke we Wroclawiu w Barze u Witka (rolka na bank wiesz gdzie to jest :lol: :lol: :lol: ), bo na badania musialam jechac na czczo, a do domu chyba nie dojechalabym, tak przyzwyczailam organizm do porzadnych pierwszych sniadan :roll:
zaraz ide pobiegac z Borysem. Zimno jak diabli to sie troche rozgrzeje, a potem zrobie herbatke malinowa z miodkiem i bede gotowac obiad :roll: moze zrobie zupke warzywna, bo mi cos Ewcia smaka na taka narobila, jak wspomniala o tej swojej :roll:
juem ja nie wiem co one wyprawiaja z tymi slodkosciami :roll: korca czlowieka potem takie pysznosci, ze ho ho..
paszczak :mrgreen: to idealne zestawienie z tym kwadratem i wasami :lol:
a na ktora to sie do pracy chodzi? :twisted:
to biedne dzieci musza na 8.00 zasuwac do szkoly, a Pani Pesztka zjawia sie w poludnie? :> :wink:
Hmmm, ja też sie czuje troche wyobcowana, ale tak fajnie się przekrzykujecie, ze szkoda mi tu nie wpadac :wink:
No a pyszności są tu niesamowite, i jak się tu odchudzac :roll: :lol:
Ciapa :lol: o tym razem nie zjadłam literki :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol:
eee przykro mi jak tak mowicie, ze sie czujecie tu obco :roll:
nie chce by istnial tu jakis hermetyczny swiat, dostepny tylko i wylacznie dla wtajemniczonych :wink:
zagladajcie dziolszki, bez wzgledu na to czy jestescie w temacie czy nie :lol:
My, stare czarownice :twisted: , czasem gadamy durnoty, ale to nie znaczy ze za odmienne zdanie palimy na stosie :wink:
meguś Ty sie nie zagladaj na te slodkosci, bo to atrapa. Nie ma co sie oszukiwac - 5 cm w biodrach to dla zadnej z nas nie jest tu wskazane :roll: :lol:
mika cud, choc raz nie pomyslalas o damsko-meskich ukladach :twisted:
a o co chodzi z tymi postami?Liczycie je???hmmmmmmmmmm
ja tylko czasami zerkam ze mi jakies nowe serce sie zapala...jeszcze jedno i bede juz weteranka tego forum:)
hehheheh rolka to kitola troche nieumiejetnie :P stara sie liczyc :lol: wiesz, ze niby chce byc taka fifa rafa 8) :lol:
:lol:
ja tam nawet nie wiem jak to sie liczy...a zreszta chyba nie liczy sie ilosc tylko jakosc....co nie malutka?? :wink:
no ja mysle :lol:
ale to proste, na kazdej stronie jest 10 postow. Stron jest 300, wiec kitek chcial sie zalapac na 3000 post, czyli ostatni post na 300 stronie, a tymczasem wpisala sie na 301, czyli jej post byl 3001 :lol:
Rolcia :lol:
nie słuchaj jej :?
:P
ona może tak liczy :lol:
na stronie zanim klikniesz w konkretny watek masz podanego autora wątku, ilość stron i ilość postów, ilość wyświetleń , i ostatni post :roll:
nom to widziałam zę jest 2999 i se szybko strzeliłam posta nr 3000 :mrgreen:
Ago zgadzam się całkowicie z Meeeg ja też lubię poczytać jak się pokrzykujecie :lol: :lol: :lol:
no i widac jak policzyla :lol: :lol: :lol:Cytat:
Zamieszczone przez Kitola
niee no swietny sposob kitola, swietny :roll: :twisted:
:P :P
a co tu za krzyki o numer posta co?
Ja juz chyba nie bede zagladac na strony kulinarne :roll: bo potem wariacji dostaje :evil: musze jeszcze tylko znależc jakis przepis z drozdzami, moze ciasto drozdzowe bo zostalo mi pól kostki w lodówce i niedługo sie przeterminuja, to musze wykozystac, nie?
a ja nie podam łapki, bo to ja mam rację, nie Ago <foch>
Jaromina, to już lepiej pizze zrób, a nie kop znowu o necie, zaś sie najesz na noc :roll:
agoluch :roll: dzisiaj skonczyłam pisać list, jutro wysle, ale zwyklym bo skoro priorytet idzie tydizen to ja mam w nosie takie usługi, szkoda że nie da sie zwyklego listu wysłac mailem :wink:
pozdrawiam :D
ago ty uczysz brata angielskiego ?? :shock:
ja bym nie ryzykowala, jeszcze go bzdur nauczysz :P
Kitek dzis sie trzymam poza trzema kostkami czekolady, ale sama rozumierz to chwilowa depresja była :wink:
no i co? peszka czy Ty widzisz to co ja? małpa jedna reki na zgode nie wyciagnie, i co? :evil:
oczywiscie, ze go ucze, samych madrych rzeczy :lol:
8)
wlasnie ogladam na TVNie "You can dance", ale tam aparaty przychodza :lol:
niektorzy doprowadzili mnie do lez :lol:
eee koncze, bo wlasnie piszemy zadanie :twisted:
buziaki
P.S. no i kurna nici z mojego spaceru, bo deszcz leje :roll:
otworzylam drzwi, zeby slyszec szum kropel :twisted:
bossko :mrgreen:
noo kitek, bardzo dobrze, ze list wyslesz jutro, podoba mi sie ten zamiar :twisted:
a jak jutro mojego priorytetu nie dostaniesz, to normalnie chyba do Szefa wszystkich Szefow Poczty Polskiej sie udam :lol:
Ago ja ciebie zabiję :? wczoraj intensywnie zastanawiałam się nad a6w normalnie byłam pewna że nie dam sie do niej nikomu już przekonać jak złapę dzisiaj 5 minut to poćwiczę w sumie w grupie raźniej :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:
juemku to sie rozumie samo przez sie - to sila mego uroku 8)
nom, to kiedy zaczynasz? http://i120.photobucket.com/albums/o...emotikon22.gif
a tak w ogole to dzien doberek http://i120.photobucket.com/albums/o...emotikon14.gif
siedze dzis w pracy, zeby mi potem znowu ktosiula nie wyjezdzala, ze mam tyyyle wolnego :lol:
i zasypiam http://i120.photobucket.com/albums/o...emotikon15.gif
zaraz pojde robic Weidera, od razu sie obudze :lol:
a juem idzie ze mna :lol:
tak sobie zerkam na te mokre szyby i marzy mi sie wyprawa w gory. Moi znajomi wlasnie sie smaza (od tygodnia) w Chorwacji, a ja mam ochote na wypoczynek aktywny, w ruchu. Pojezdzilabym konno, polazilabym po gorach, wypila grzanca w zimny dzien, wciagnelabym oscypka :roll:
dzień dobry, dzień dobryyyyyyy :D chociaz... nie wiem czy taki dobry ;)
nie no, dobry dobry :D
buziaki :***
Agoluszku :lol:
ech, ten Weider, ja dzisaij drugi dzien :roll:
nie chce mi sie , i pewnie i tak prędko wymiękne, ty zresztą i tak nie dojdzisz do konca :twisted: :P
u nas leje, oboje wariujemy z Kubusiem w domu :roll:
pewnie znowu ubiorę go i pojdziemy na krótki spacer :roll:
a boję sie go targać w taką pogodę, żeby sie nie przeziebił znowu :roll:
zresztą potem zobacze, ubiorę go w kalosze, ciepło, kaptur, i jak nie będzie lało tylko padało to sie przejdziemy :roll:
a tak w ogóle to znowu mnie głowa boli
marudna jestem, co ??
jak za bardzo marudzę, to kaz mi spadać :lol:
o ile masz odwagę :wink:
Dajcie spokój z taka pogodą, wszystkiego mi się odechciewa jak słysze to dudnienie o parapety, gr... Szaro, buro i ponuro :?
Ago ja Ci przecież nie wypominam, że masz dużo wolnego :P A tak w ogóle to zawsze w pracy robisz Weidera? Zaskakujące
Odnośnie wizyty u okulisty to już wszystko w porządku, czekam aż mi soczewy nowe przyślą bo tymczasowo musze w okularach chodzić czego nie trawię. Za to dalej leczę nerki i jest już lepiej ale jednak dalej się trzeba jakimiś świnstwami faszerować...
Fotkę jakąś prześle jak zrobie bo obecnie nie mam :P Ale prześle obiecuje :D
a sio marudo :twisted:
:(
heja !!!!
ja tez codziennie bede cwiczyc :P bo zauwazylam ze jak nie cwicze to brzuchol mi sie miekki robi :shock: bede cwiczyc to co zawsze ;)
ja sie na temat swojego brzchola nie wypowiem :roll:
kitek :* sie nie dasaj, koffam Cie :D
ktosiek a Ty masz problemy z nerami? :? cos powaznego? ja nic o tym nie wiem :roll: opowiadaj :!:
Ewcia cwicz, cwicz.. :lol: trza byc twardym, a nie mientkim :lol:
Agatko nery to straszne !!!! wiem cos o tym.... :roll: :roll: od dziecka mam z nimi problemy :roll: :roll: :( okularki tez musze nosic ale nie za bardzo lubie wiec nosze tylko wtedy jak gdzies ide :P :lol: :twisted:
Edytko cwicze cwicze ;) czekam teraz na paczke ;) kurierem przywioza hehe ciekawe jaki pacan mi ja przywiezie :P ostatnio jak kurierem cos przywiezli to taki muflok byl ze szok :roll: :shock: "trabilem,trabilem,a pani nie wychodzi" ja mu na to ze dzwonek jest obok bramy,a on mi na to ze tam pies skakal jesczze by go ugryzl :shock: :roll: :roll: co za muflok!!!! dzwonek jest tak zrobiony zeby nasz piesek nie mogl nikogo dorwac :roll: :roll: :lol:
jak zgredek mi pozwoli to zaraz zrobię pierwszy dzień.... :lol: :lol: :lol: :lol:
Zapalenie nerek, na szczęśćie jakimś cudem przechodzę to bezboleśnie. A zaczęło się bardzo niewinnie - popoludniowa kąpiel nad wodą i powrót w mokrych gaciach :?
Pipuchna ja zbyt ślepa jestem żeby funkcjonować bez szkieł lub okularów... więc póki nie mogę nosić szkieł skazana jestem na brylki. Na szczęście już nie długo :))))
A na jaką Ty paczuszke czekasz?
Odnośnie brzucha to tez mi sie gąbczasty zrobiuł, fuuuuj. Taki był ładny, wystarczyło poleniuchować i zjadać co popadnie i stało się. Trza poćwiczyć, nie ma rady
Zamowilam na imieninki (daty mi sie poplataly i za wczesnie zamowilam :roll: ) samochodzik zdalnie sterowany :P dla mojego mezusia oczywiscie :roll: :lol: :lol: :lol:
A no tak, faktycznie. Już pamiętam :)
:lol: :lol: :lol:
Echh, ja miałam taki piekny brzuch po Weiderku, a teraz...bleeeee :? miał byc piękny na ślub siostry, a jest wielki :oops:
Meeeg a moze wyprobuj activie ;) tzn jesli cwiczylas to moze cie tylko wzdelo ;)
ale marudy :P
ja cwicze Weidera i mam jedna wielka GĄBKĘ :lol: :lol:
na moj brzuchol rady nie ma :roll:
o kurde ktosiula, to nieciekawie :roll: dobrze, ze chociaz bolu nie czujesz, nerki podobno potrafia dokuczyc :?
ja nigdy nie mialam z nimi problemu :roll:
Ewcia ty mnie rozwalasz z tymi prezentami. To ja M. kupuje jakies ciuchy, zeby praktycznie bylo :lol: a Ty swojego rozpuszczasz do granic mozliwosci :twisted:
a co to jest muflok? :o :lol:
Meeeg kiedy to wesele? w te sobote? bo nie pamietam.. masz jeszcze czas, by go zmniejszyc, nie jedz kolacji, pakuj w siebie otreby na sniadanko z jogurtem i ganiaj do kibelka :lol:
juem zgredek to Twoj maz czy dziecko? :lol: :twisted:
pipuchna, ja weidera skończyłam 2 miesiace temu, a od tego czasu z dietą i ćwiczeniami baaaardzo często bywałam na bakier :oops: :oops: :oops: wiec to raczej tłuszcz :cry: na pewno tłuszcz :?
ago, a wesele za 9 dni :wink: więc w jeszcze następną sobotę, chyba jakąś dietkę cud przed samą imprą zastosuję :wink:
Acha... a pocwicz sobie chociaz polbrzuszki ok 200 i sklony na boki po 30 razy na kazdy bok ;) te 9 dni jesli bedziesz cwiczyc to z pewnoscia brzuszek troskze zejdzie ;)
czesc Aktywne kobiety!To ja!Wasz lemur:)leniwiec i nie wiem co jeszcze......
jak wam sie chce cokolwiek robic??ja mam takiego lenia ze najchetniej zakopałabym sie w łozku w kołderke i tylko widzielibyscie moj nos...hyhyhy
ale kawy sie z wami naije...chociaz mam dzis ochote na piwo.....
No powinnam :roll: to sprawdzajcie, zasypujcie gradem pytan, czy juz poćwiczyłam, moze sie wtedy zmobilizuję :lol:
Edytko nie wiem jak ci to powiedziec my mowimy muflok na osobe taka hmmm smętną,tępą itd :P :lol: :lol: :lol: wiem wiem wredni jestesmy :mrgreen:
nie ropieszczam go poprostu chce zeby sie cieszyl z prezentu ,poza tym on w dziecinstwie nie mial tego wiec chce mu chociaz teraz podarowac bo wiem ze bedzie sie bardzoooooo cieszul :mrgreen: :mrgreen: :twisted: