Witam ponownie wszystkie Panie
Cześć dziewczyny, jak to miło, że kotoś za mną tęskni.
Odczytałam tylko częśc postów. Chyba naprawnę jestem zapracowana , bo nie mam wogóle czasu by wejśc na listy. Teraz jedno dziecko oglada bajki , a drugie śpi , a wierzcie mi, że to rzadko mi się zdarza.
Zaraz idę z dzieciarnią na spacer , więć piszę w skrócie.
Niusiu jest super. Waga mi prawie stanęła ( waga idzie raz w górę , raz w dół , ale ogólnie chudnę około 0,5 kg na tydzień), no i ubrania są znacznie lużniejsze.
Złagodziłam trochę dietę - pozwoliłam sobie na wątróbkę smażoną na oliwce z zieloną sałatą, .....pycha.
Nie jem dalej chleba, zup i ziemniaków. Ale zastanawiam się co z witaminą B. Ważyłam się tydzień temu było już prawie 7 kg mniej .
Nie chcę jednak szaleć z odchudzaniem. Najwazniejsze, że nie czuję głodu.
Chiałabym stracić jeszcze 15 kg do wakacji, a to kawał czasu.
Niusia , nawet nie wiesz jak się cieszę . Dzisiaj robiłam przegląd szaf. JUż udało mi się dojśc do rozmiaru 44, pochowałam za duże ubrania i te za małe też, ale to dlatego, żeby mnie nie denerwowały. mam przepiękne ubrania w rozmiarze 38 - 40, wolę jednak na nie nie patrzeć. Zwłaszcza mini mnie wkurzają.
Niusiu jak radzisz sobie z obowiązkami domowymi?. Czy mąż ci dużo pomaga?. Ja chciałabym mieć dla siebie jedno popołudnie. Od paru miesięcy zbieram się do kosmetyczki , o basenie to już nawet nie wspominam.
Trzymam za Was kciuki.