mi przy takim czyms pomaga muzyka :) jak słucham to mi szybciej czas leci, bo sobie śpiewam albo cos...nawet sie nie obejrzysz a sie skonczy i leci następna :D
Wersja do druku
mi przy takim czyms pomaga muzyka :) jak słucham to mi szybciej czas leci, bo sobie śpiewam albo cos...nawet sie nie obejrzysz a sie skonczy i leci następna :D
:arrow: asinka ja wiem ze Ty wegle musisz jesc...ale przeciez sa wegle o wyskiej zawartosci bialka-fasola soczewica ciemny makaron...i jak juz do tego tysiaca bedziesz dobijac to i tego bialka dasz rade wiecej....
ja bede jesc 80-90g dziennie i 1000-1200 kcal...sama jestem ciekawa czy tak szybciej poleca kilogramy-bede kroliczkiem doswiadczalnym...
a co do cwiczen, rowerkow to i ja tego nie cierper-mi jest nudno po prostu!!!dlatego Bogu dzieki ze moja praca to juz pare godzin aerobicu tygodniowo ...chos w miniony wtorek jezdzilam na rowerku stacjonarnym i n abiezni podreptalam szybkim marszem-ok 40 min...ale ja mobilizuje sie aby codziennie wieczorem ok 30 min robic streching i wzmocnienie, joge...slowo harcerza :wink:
:arrow: lalunia wiec spokojnie rozpocznij znow etep odchudzanko...uda sie co??
:arrow: a czy ktos wie co u Ktosiuli??
Lalunia!! koffana to jestes jakby na moim pułapie.. spężmy się razem i będzie dobrze... teraz juz nas nie zostawiaj.. prosze... nie poddawaj sie!!!
:arrow: noemcia!
Ty wredoto! :wink: Nie chcesz czekać, dobrze, ze chociaż kciuki trzymasz! :D
:arrow: Asinka3,
tylko, ze Ty stoisz w miejscu, a ja przytyłam :cry:
Ale tak! weźmy się wreszcie porządnie w garść!
:arrow: madyiara
musi się udać, nie ma innej mozliwosci przecież!!!!
:arrow: buraczqu,
wiesz jak miło jest zobaczyć taką radosć!
Nie zostawie Cię! Obiecuję, ze będę walczyć! I Ciebie i Was wspierać, a mam o co, bo jestem najgrubsza :oops: :evil:
Dziś jest w porzo :D Wypiłam troche za duzo niezdrowej pepsi ight. I miałam chwile słabosci, chciałam sie rzucić na wafelki i ciastka "hity" i michałki i .... się opanowałam :D
i chwała Ci za to !!!!!
lalunia: tak to jest, ze po rygorystycznej diecie dostajemy na łeb, zaczyna nam odwalać i jemy bez opamiętania
ale przypomnij sobie, ze my to mówiłyśmy Tobie
bo niestety mało kto jest silniejszy od tego
a Ty wtedy nie słuchałaś
ale bardxzo dobrze, że teraz chcesz się odchudzać z głową :)
tylko co to znaczy?
u mnie też minęło sporo czasu, zanim zrozumiałam, co powinnam robić
przeszłam przez wiele "cudownych" diet
ale teraz dopiero zmądrzałam
i rozumiem w czym rzecz :)
Asinka: no... najlepiej jakąś techniawkę włączyć :) wtedy się narzuca takie tempo, że hoho :)
i ja czytałam gazety :) bo książkę było mi trudniej utrzymać
no i niestety za dużo pożytecznego na rowerku nigdy nie umiałam zrobić :(
nawet testów na prawo jazdy
:)
dziś u mnie ok. 1050kcal
no i Asinka, pieknie masz :)
Lalunia, trzymać będę...czekać nie, bo chcę się pozbyć tej nadwagi tak szybko jak to sie da :P
no dobra wysżło ok.1150kcal bo miałam niski cukier i musiałam zjeść coś :?
Hej, :D
tylko mi grzecznie dzisiaj! tak jak i ja! :D
Już I i II śniadanko za mną... ostatnio brakuje mi pomysłów na obiad, ciągle jem sałatki warzywne, takie sama sobie robię z warzyw i polewam jogurtem. Dawno nie jadłam nic normalniejszego :wink:
Buziaki!