Witam wszytskich. Ja tez kiedyś brałam proszki antykoncepcyjne i strasznie się wtedy czułam. Przytyłam 10 kg i mysle, że proszki tez w pewien sposób sie do tego przyczynily. nie mówię, że to ich wina bo przeciez musiałam cos jeść, żeby tak przytyc :oops: ale fatalnie sie na nich czułam. Taka opuchnieta non stop najedzona. po prostu fatalnie. po ich odstawieniu nie mogam schudnąć przez rok. No a teraz juz jakoś idzie.
Nie sadze, żeby była to wina tych akurat proszków (brałam kilka rodzajów) ale hormony ogólnie nie zbyt dobrze na mnie dziąłają.
Życze wytrwałości :!: :!: