Mnie się cellulit zrobił od pigułek niestety, ponieważ wciąż je biorę jest to trochę dziwna walka, ale podjęłam ją i nawet widzę efekty. Przede wszystkim bieg, jogginguję się swoim dość wolnym tempem po pół godziny, czasem jak jestem nadmiernie pobudzona - nawet i z godzinkę. Biegam już dwa tygodnie i zaczynam czuć się super Poza tym oczywiście picie dużej ilości wody mineralnej niegazowanej, zielona herbata, którą zaczęłam pić kilka dni temu też pomaga, określana jest nawet mianem "antycellulitowej". Rzuć papierosy jeśli palisz, przynajmniej będziesz miała motywację, ogranicz też a najlepiej w ogóle nie pij kawy. Pod prysznicem masuj się szorstką rękawicą, okrężnymi ruchami w kierunku serca. A oprócz tego zafunduj nogom zmienne - raz ciepłe raz zimne polewanie przez kilka minut, pamiętaj nogi kochają zimną wodę, poprawia krążenie, ujędrniając tym samym skórę. Raz w tygodniu peelimg gruboziarnisty do całego ciała. Na codzień używam serii Eveline 3 d, opakowując uda po użyciu kremu folią spożywczą na 20 minut - rozgrzana skóra lepiej wchłania preparat. Pozdrawiam i życzę serca do walki bo warto