hmm ja jeszcze nie mam żylaków, ale moja mama ma, babcie... i ja mam takie prawie. ale to już od kilku lat mam żyły prawie na wierzchu, ale nie wystają
będę musiała iść do lekarza i spytać czy to się kwalifikuje do jakiegoś usuwania.
moja mama miała ostrzykiwane te żylaki i niby już nie ma, ale ma sińce na nogach
tak to bym nie chciała.

a myślicie, że takie smarowanie tymi maściami coś pomaga?