-
Dzięki Alonko za linka...
Ja przed chwilą cieszyłam się, że mi łatwo poszło i dobrze, a tu mnie koleżanka straszy że źle :(.
Jak myślicie, czy w Potopie trzebabyło napisać o podziale: magnacie-szlachta-mieszczaństwo??
Ja się boje bo najwięcej napisałam o Kmicicu, nadmieniłam dosłownie jedno zdanie o Bogusławie, Zagłobie i Wołodyjowskim.
I zapomniałam o Radziwiłłach ;( ;( ;(. Ale ze mnie dupa ;(
-
HAHA :D odpowiedź na to pytanie byłaby łatwiejsza gdybym czytała Potop i gdybyśmy przerabiali go w szkole :P ale naszczęście ominąl mnie ten zaszczyt :P
-
buuu.. nie straszcie mnie!! :(
ja bardziej opieralam sie na tych fragmentach niz na calej ksiazce..
na poczatku pisalam o zdaniu tego cudzoziemca na temat polski i polakow a dopiero pod koniec o kmicicu, obronie czestochowy . o wolodyjowskim i zaglobie mam po jednym zdaniu.. :?
ehhhh ciezko bedzie :evil:
byle zdac :)
-
a dziś drugi dzień matur!
TRZYMAMY ZA WAS KCIUKI!!!
i nie przejmujcie się będzie dobrze!!!!
a tu są odpowiedzi do matury z polaka: http://serwisy.gazeta.pl/edukacja/0,58800.html
:):)
-
trzymam kciuki za Waszego Angola :!:
kto go zdaje :?:
-
oto odpowiedzi do arkusza I http://serwisy.gazeta.pl/edukacja/1,51805,2693711.html
tak sobie sprawdzam odpowiedzi z moimi i chyba nie jest tak zle jak myslalam :P
niestety nie mam odp do poziomu rozszerzonego :?
ja wybralam temat pierwszy: plusy i minusy urzadzen elektrycznych czy cos w tym stylu<nie pamietam dokladnie> :oops:
w nagrode ide jutro na piwko z kumpelkami :wink:
pozdrawiam
ps.tydzien przerwy a w pt biologia a w pon geogrfia :x
ps. mam jeszcze 3 gorzkie czekolady :P ktore z checia zjem do konca moich matur<do 16.05>
-
wrocilam wczoraj do dietki... pomimo ze jeszcze w piatek biologia, ale jak sie upre to moze uda sie wytrzymac ten dzien na dietkowaniu ;) no tak, od czwartku do niedzieli sobie odpuscilam, przytylam jakis 1kg :oops: ale specjalnie sie tym nie przejmuje :)
poza tym hurrraaaa w koncu mam wage (elektr.) i w koncu wiem ile waze i moge te wage kontrolowac, jejku jakie to przyjemne :mrgreen:
tak wiec zaczynam (ponownie) od wagi 70,5 kg 8)
co do mojego ang to nie czuje sie tak pewnie jak po probnej, moim zdaniem ta byla trudniejsza :?
a odp nie bede sprawdzac, nie lubie, tym bardziej z pol ktorego sie obawiam, zadowoli mnie juz nawet te 30%, byle zdac :D
PS. skoro juz tu jestem, to was zapytam... jak mowilam wczoraj wrocilam do dietki, wazylam 70,5kg, ale zaczal mi sie akurat okres tez wczoraj i nie wiem czy waga w tym momencie prawidlowo wskazuje bo przy okresie moze byc wiecej prawda :?: :(
-
Ok. Z tym potopem to pewnie już znacie odpowiedź, ale jak nie to mówie: jednak mam dobrze ;). Na angielski też wybrałam temat o tych urządzeniach a z tym listem na uniwerek to przesadzili :/