czesc , ja tez sie przyłączam
tez zaczynam po raz kolejny.... tzn ja juz przy końcówce diety jestem , pasowałoby 5 kg mniej...a jakos nie umiem sobie z tym poradzic ...
tylko tym razem mam nadzieje ze sie uda wiec zaczęłam od wczoraj, zapisałam sie na aerobik 2 razy w tygodniu, dzisiaj ide po raz pierwszy po pół rocznej przerwie z powodu choroby kregosłupa, a wczesniej chodziłam 2,5 roku moja kondycja jest tragiczna, poza tym wszedzie samochodem, wiec odstawiam samochód, wiecej ruchu dieta 1000 kcal, bez podjadania i oszukiwania!!!!!! i jeden dzien w tygodniu pozwalam sobie na cos dobrego i mam nadzieje ze jakos pojdzie...
pozdrawiam i wspierajmy sie ....to pomaga [/img]