Soki kupiłam, same wyciskane, 2 marchwiowe, 2 z selerm i 2 jabłkowe (może brzmi jak mało ale już mi bokiem wyszły...), oprócz tego duuuużo wody min.
Soczki oczywiście takie z MarWitu i Cymesa, bez konserwantów, barwników i niedosłodzane, sam owoc.