Tak, tak zgadzam się z Olaszkiem Tu właśnie o to chodzi, bo alkohol zdecydowanie obniża silną wolę. Po 2, 3 drinkach łatwo zapomnieć o diecie. NIE WSPOMINAJĄC O PIWIE, BO ONO SZCZEGÓLNIE POBUDZA APETYT. Ponadtto podobno po alkoholu jedzenie szybciej odkłada się w tkanke tłuszczową. A więc chyba zrezygnuje z niego zupełnie.
Pozdrawiam