od czasu gdy jestem na diecie-tak sadze-stracilam "chec do czegokolwiek"np nie chce mi sie wyjsc z domu na spacer,nie mówiąc o spotkaniu z kolezanką czy ognisku u znajomych..nie chce mi sie isc na rower,chcialabym tylko siedziec w domu ogladac tv i siedziec na gg i odwiedzac ten serwis i sprawdzac czy nie pomylilam sie w obliczaniu kalorii,i czy przypadkeim nie zjadlam o 45kalorii wiecej niz policzylam..mam 16lat i jem ok 1200kalorii dziennie,co zrobic by nabrac chęci do zycia,aha i cały czas jest mi straszzzzzznie zimno brrri mam sine,lodowate dłonie...pomocy........