co do pu-erha --> pilam ja przez ok 10 miesiecy, ale kupowalam w sklepie z herbatami swiata <spacjalnie pakowana, prasowana w jakolcze gniazda itp.> - nie ma jej w marketach, smiardziala i smakowala jak sucha ziemia, przyzwyczailam sie po jakims czasie i nawet zaczela smakowacjednak nie polecam, przez pierwsze kilka miesiecy przyspieszala przemiane materii, ale jak ja tylko odstawilam (pojawily sie silne bole brzucha) zaczelam miec powazne problemy z zatwardzeniem... pu-erh maksymalnie rozleniwia nasze jelita i na dluzsza mete jest bardzo zdradliwa, poza swiatecznym przejedzeniem --> nie polecam :P
Zakładki