hej....zalozylam nowy post,bo nigdzie nic nie moglam znalesc...a to problem nie lada
a wiec....przeziebilam sie strasznie,leze w lozku ,wlasciwie to wstaje tylko na jedzenie...:// mysle,ze to potrwa jeszcze kilka dni conajmniej,i w zwiazku z tym mam pytanie: aktualnie wcinam 1500 kcal,i zastanawiam sie,czy nie powinnam troche "urwac" z tego bilansu,zeby nie utyc,bo przeciez spalania nie mam zadnego...
moze ktoras z was wie i mozem i pomoc??
wdzieczna bede)
Zakładki