Dwa miesiące temu zakończyłam odchudzanie pełnym sukcesem. I kilka tygodni wszystko było OK, trzymałam wagę bez specjalnego wysiłku. A od tygodnia z haczykiem jestem cały czas głodna. Zwłaszcza mam ochotę na tłuste rzeczy, wędliny ( przez wiele lat w ogóle nie jadłam mięsa, więc to dziwne ). Nie mogę tego opanować, za chwilę będę ważyc 60 kilo. Jeśli jest ktoś, kto miał taki problem, niech się odezwie, bo nie wiem, jak sobie poradzę. Czy to tylko taka reakcja organizmu na jesień? Bo brr, tak zimno się zrobiło?
Pozdrawiam , zwłaszcza grubaski po... :P